fot. pixabay.com

Presja migrantów na amerykańską granicę

Jeszcze niedawno południową granicę USA usiłowali pokonywać migranci wyłącznie z pobliskich państw. Dziś są to migranci z czterech kontynentów – wskazują dane opublikowane amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego.

Lokalna policja południowo-wschodniego Meksyku dostała wezwanie do trzech autobusów, które zostały porzucone na autostradzie. Jak się okazało – w środku byli ludzie.

– Szacujemy, że jest to mniej więcej 400 osób różnych narodowości, między innymi Kubańczyków czy Haitańczyków – wskazał urzędnik obrony cywilnej, Ricardo Gonzalez Armenta.

W tej licznej grupie znajdowali się mężczyźni, kobiety, kobiety w ciąży i nieletni. Część z nich była mocno odwodniona. Chcieli przedostać się do Stanów Zjednoczonych.

– Nie chcemy wracać do naszego kraju, obecna sytuacja tam jest trudna. Jestem z Hondurasu,  nie ma tam pracy, nie ma nic, grożą nam gangi – mówił uciekinier.

Przed pandemią COVID-19 aż 90 proc. migrantów nielegalnie przekraczających południową granicę USA pochodziło z Meksyku, Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru. Teraz – jak pokazują dane amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego – ta proporcja uległa drastycznej zmianie. Dziś migranci z tych czterech państw stanowią zaledwie połowę. Pozostałe 50 proc. to migranci z odległych części świata.

– Nasz system nie jest przygotowany do radzenia sobie z migracją w obecnej postaci (…)  Mamy system, który zmodyfikowano ostatnio w 1996 roku. Teraz mamy rok 2024. Świat się zmienił – mówił szef Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, Alejandro Mayorkas.

Eksperci wskazali, że aby uporać się z globalnymi przepływami migracyjnymi, niezbędna jest współpraca setek państw.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl