Wpisy

M. Przeworska: Doszliśmy do ściany, jeżeli chodzi o pertraktowanie warunków z Unią Europejską

Protesty trwają cały czas, jednak środa będzie newralgicznym dniem dla nas wszystkich. Na mapie Polski zaznaczonych jest ponad 430 protestów. To nie wszystko, co będzie się działo. W tym dniu zablokowane będą trzy granice – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska o przywróceniu przez rząd D. Tuska pięcioprocentowej stawki VAT na żywność: Rolnik dostanie w pierwszym etapie po kieszeni, ale całe społeczeństwo bardzo szybko to odczuje

Po raz kolejny jest tak, że to rolnik będzie tą grupą społeczną, która dostanie najbardziej po kieszeni. Jednak jest to bardzo komplementarna sytuacja, bo rolnik dostanie w pierwszym etapie po kieszeni, ale całe społeczeństwo bardzo szybko to odczuje – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska w Radiu Maryja: Działania D. Tuska to wytrych, który ma rozwiązać protesty rolnicze, formalnie ich nie rozwiązując

Pomoc humanitarna, wojskowa oraz pojazdy typu ADR są przepuszczane i żaden z rolników takiego transportu nie zablokował. Tymczasem premier podjął decyzję o wpisaniu na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą. To będzie miało daleko idące implikacje dla toczących się zgromadzeń. Ze strony prawników słyszymy, że jest to wytrych, żeby rozwiązać protesty, formalnie ich nie rozwiązując. Kolejny rok funkcjonowania na warunkach, które są oferowane przez Unię Europejską, doprowadzi wiele gospodarstw rolnych do bankructwa. Rolnicy domagają się rozmów, ale ze strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest cisza – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska o protestach rolników: Tak naprawdę wszyscy walczymy o przeżycie. Winę za tę sytuację ponosi Unia Europejska

Tak naprawdę wszyscy walczymy o przeżycie. Powinniśmy robić wszystko, żeby sytuacja w Europie stabilizowała się, a tak naprawdę to Unia Europejska ją destabilizuje. Temu nie są winni rolnicy. Winę za tę sytuację ponosi tylko i wyłącznie Unia Europejska – mówiła we wtorkowej audycji „Aktualności Dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

M. Przeworska: Rolnicy mówią, że naprawdę mają dość, bo widzą, w jaki sposób są traktowani

Jeszcze nigdy w historii Unii Europejskiej nie było takiego momentu, żeby grupa społeczna ze wszystkich krajów członkowskich podejmowała protesty oscylujące wokół jednego tematu. Rolnicy mówią, że naprawdę mają dość, bo widzą, w jaki sposób są traktowani – zaznaczyła w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

KE zatwierdziła przedłużenie umowy o bezcłowym handlu z Ukrainą. M. Przeworska: UE dalej stara się swoim walcem rozjechać europejskie rolnictwo

Komisja Europejska zatwierdziła przedłużenie umowy o bezcłowym handlu z Ukrainą do czerwca przyszłego roku. Nowa umowa ma być korzystniejsza dla polskich rolników w porównaniu z obecną. Od 5 czerwca przez rok mają obowiązywać limity importowe jaj, drobiu i cukru. Kontyngenty będą wyznaczane na podstawie importu z ostatnich dwóch lat. Ponadto wystarczy destabilizacja na rynku w jednym kraju, by wprowadzić ograniczenia w imporcie pozostałych produktów.

M. Przeworska: Unia Europejska dożyna europejskiego rolnika kosztem tego, aby czynić dobroczynność

Unia Europejska dożyna europejskiego rolnika kosztem tego, aby czynić dobroczynność. W każdym państwie Unii Europejskiej, jeśli potrzebne są jakieś środki albo potrzebna jest ziemia, to te państwa bardzo chętnie sięgają do kieszeni rolnika. Dużo trudniej jest opodatkować jakąś ogromną sieć handlową, sklepy czy jakikolwiek biznes, tylko zawsze nowe utrudnienia, wymagania najczęściej nakładane są na rolników. Rolnicy widzą, co Unia Europejska z nimi robi, co europejscy politycy robią z ich życiem, w związku z tym zaczynają ze sobą współpracować, jednoczyć się i to również obserwujemy w Polsce – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska w Radiu Maryja: Z roku na rok Polsce coraz trudniej będzie konkurować z Ukrainą na rynku rolnym

Ukraina wydaje się być krajem, który idealnie mógłby spełniać funkcję taniego producenta żywności. Producenta, który jest w na tyle komfortowej sytuacji, że może produkować bez wymagań postawionych przez Unię Europejską. Nam, Polakom, coraz trudniej będzie konkurować z Ukrainą. Politycznie nie będzie to gra uczciwa. Współpraca i konkurencja z roku na rok będzie coraz trudniejsza. Będzie także wymagała wielu zmian i walki o każdą złotówkę, jeśli chodzi o utrzymanie opłacalności naszej produkcji – wskazała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, podczas środowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

M. Przeworska o sytuacji na rynku owoców: Podmioty skupowe są mało zainteresowane tym, żeby prowadzić skup owoców od polskich plantatorów. To, co wpłynęło już z Ukrainy do naszych magazynów, nadal tam zalega, w związku z czym zainteresowanie zakupem jest słabe

Bardzo ucierpiał sektor owoców jagodowych, tutaj chodzi przede wszystkim o maliny i truskawki. Sytuacja wygląda w ten sposób, że podmioty skupowe są mało zainteresowane tym, żeby prowadzić skup owoców od polskich plantatorów. To, co wpłynęło już z Ukrainy do naszych magazynów, nadal tam zalega, w związku z czym zainteresowanie zakupem jest słabe, a jeżeli już jest, to niestety cena, która oferowana jest przez podmioty skupowe, nie jest zbliżona do kosztów produkcji, które były rekordowe w związku z inflacją. Niestety, sytuacja jest bardzo skomplikowana, bo to nie my jako kraj przygraniczny decydujemy o tym, jak wygląda nasza polityka handlowa – oznajmiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska w Radiu Maryja: Nie brakuje problemów w relacjach polsko-ukraińskich dot. gospodarki rolnej

Import z Ukrainy do państw Unii Europejskiej drastycznie wzrósł. W 2021 r. jego wartość wynosiła 7 mld euro, a rok później już 13 mld euro. Ogromna część produktów rolno-spożywczych trafiła do krajów przyfrontowych i tam została. Nie brakuje problemów w relacjach polsko-ukraińskich dot. gospodarki rolnej. Dodatkowo Kijów pokazuje, że da się szybko poprawić logistykę i infrastrukturę, co konieczne do zrealizowania jest w Polsce. Oni w ciągu trwającej wojny byli w stanie zmodernizować i rozbudować ponad 12 portów – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: UE kompletnie nie patrzy na to, jak gospodarki krajów przyfrontowych reagują na wzmagający się import z Ukrainy. Zdjęła cła, otworzyła granice. Według unijnych urzędników wszystko jest tak, jak być powinno

Jeżeli ukraińskie zboże trafi na nasz rynek bezpośrednio po naszych zbiorach, to niestety dojdzie do tego, iż polski rolnik nie będzie w stanie sprzedać wyprodukowanego przez siebie zboża (…). Unia totalnie pozostawia państwa przyfrontowe samymi sobie oraz zamyka oczy na problemy, które wynikają z początkowo bardzo szerokiego otwarcia granic na ukraińskie produkty rolno-spożywcze. Unia Europejska kompletnie nie patrzy na to, jak gospodarki poszczególnych krajów przyfrontowych reagują i będą reagować na wzmagający się import z Ukrainy. Oni zdjęli cła, otworzyli granice i według unijnych urzędników wszystko jest tak, jak być powinno – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Jeżeli nie zostanie wreszcie spisane, jak powinien wyglądać obrót produktami, to jako polskie rolnictwo zostaniemy złożeni na ołtarzu większego dobra, jakim jest pomoc narodowi ukraińskiemu

Jako Polska zostaliśmy (z problemem ukraińskiego zboża – przyp. red.) zostawieni sami sobie. Gdyby nie to, że pewnego dnia powiedzieliśmy, iż mamy dość i zamykamy granice, to nadal nie uzyskalibyśmy jakiegokolwiek wsparcia z Unii Europejskiej. Podlaska Izba Rolnicza zwróciła się z dużym apelem do ambasadora Stanów Zjednoczonych oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości, prosząc o wsparcie. Jeśli problem, z którym borykają się polscy rolnicy, nie zostanie szybko rozwiązany, to będzie realnym zagrożeniem dla naszych gospodarstw (…). Jeżeli nie zostanie wreszcie spisane, jak powinien wyglądać obrót produktami, to niestety my jako polskie rolnictwo zostaniemy trochę złożeni na ołtarzu większego dobra, jakim jest pomoc narodowi ukraińskiemu – mówiła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.