Wpisy

Powódź uderzyła w rolników. M. Przeworska: Ludzie potracili dobytki całego życia – potracili domy, wszystkie budynki inwentarskie

Rolnicy zmagają się ze skutkami powodzi. Straty dotyczą nie tylko zbiorów i zasiewów, ale też środków produkcji i zwierząt hodowlanych. Choć jeszcze zbyt szybko na szacowanie strat, to mówi się o co najmniej setkach milionów złotych. Niektóre szkody są nieodwracalne. Eksperci zwracają uwagę, że przywrócenie części gruntów do ponownych zasiewów będzie niemożliwe.

Chiny wstrzymały import polskiego drobiu. M. Przeworska: Każdy rynek zbytu jest dla nas istotny. Polska zostanie włączona do procedury tzw. regionalizacji

Chiny wstrzymały import polskiego drobiu. Ma to związek – jak poinformowały chińskie służby – z wysoce zjadliwą odmianą ptasiej grypy H5N1. Nasz kraj w sierpniu zgłosił Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt wystąpienie ogniska choroby w województwie lubuskim. Decyzja o zakazie importu drobiu z Polski do Chin weszła w połowie ubiegłego tygodnia.

M. Przeworska o ASF: Mniej dzika, to mniej wirusa, ale takiej woli politycznej nie ma. Minister określa łowiectwo „krwawą zabawą”

Polscy rolnicy w dalszym ciągu zmagają się z Afrykańskim Pomorem Świń (ASF). Tylko w tym tygodniu potwierdzono dwa nowe ogniska choroby. Pojawiły się one w województwie zachodniopomorskim, w miejscowości Grabowo i Rożnowo Nowogardzkie. Od początku bieżącego roku na terenie całego kraju odnotowano łącznie 42 ogniska ASF, z czego większość dotyczyła województwa wielkopolskiego.

M. Przeworska: Organizacje pozarządowe roszczą sobie bardzo dużą władzę, jeżeli chodzi o prawo do wchodzenia na teren gospodarstw rolnych czy o prawo do odbierania rolnikom i hodowcom zwierząt

Organizacje pozarządowe roszczą sobie bardzo dużą władzę, jeżeli chodzi o prawo do wchodzenia na teren gospodarstw rolnych czy o prawo do odbierania rolnikom i hodowcom zwierząt. Część organizacji, które na swoich sztandarach mają ochronę zwierząt, tak naprawdę z tą ochroną zwierząt nie mają nic wspólnego. Jednocześnie na kanwie art. 7 z ustawy o ochronie zwierząt zrobiły sobie idealną maszynkę do zarabiania pieniędzy – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Od wielu lat jesteśmy świadkami zorganizowanej kampanii nienawiści wobec hodowców i ogromnej dezinformacji w przypadku hodowli zwierząt na futra

Chce się dziś pokazać, że to, co dzieje się na polskiej wsi, jest totalnie niemoralne, nieetyczne, a wszystko, co jest związane z hodowlą i produkcją zwierzęcą, powinno być niemalże zakazane. To niestety jest zaplanowana akcja zohydzenia produkcji zwierzęcej – mówiła dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, Monika Przeworska, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Około 60 tys. polskich gospodarstw rolnych pójdzie pod wodę, dlatego że dzisiaj taką decyzję podjęli ministrowie środowiska UE w Luksemburgu

Unijna Rada ds. Środowiska zatwierdziła przepisy o ochronie zasobów przyrodniczych. Przeciwko regulacjom protestowali wcześniej rolnicy. Przepisy stanowią jeden z filarów Zielonego Ładu. Do 2030 roku kraje członkowskie będą musiały odtworzyć co najmniej 30 procent torfowisk.

M. Przeworska o protestach rolników: Tylko współpracując, idąc ramię w ramię z rolnikami z innych państw UE, jesteśmy w stanie dokonać pewnych zmian

Wiele problemów, przeciwko którym protestujemy, mają swoje źródła w Brukseli. Dlatego mamy świadomość, że tylko współpracując, idąc ramię w ramię z rolnikami z innych państw Unii Europejskiej, jesteśmy w stanie dokonać pewnych zmian. Te zmiany przede wszystkim mogłyby się zacząć od tego, aby wybrać inną reprezentację, która nie będzie tak ochoczo popierać antyrolnicze przepisy – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w programie „Wieś to też Polska” na antenie TV Trwam.

M. Przeworska: Zielony Ład jest idealną drogą do tego, żeby było biednie

Dobrze jest wykorzystać każdą okazję, żeby tłumaczyć ludziom, czym jest Nowy Zielony Ład, a jest on idealną drogą do tego, żeby było biednie. To nie jest nic innego, jak wpędzenie naszego społeczeństwa w kolejne problemy finansowe – mówiła w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

M. Przeworska: Zielona część KO chce zakazać hodowli zwierząt na futra. Im bardzo zależy na tym, aby upadł pierwszy sektor, bo później łatwiej będzie wytłumaczyć społeczeństwu, że innych także nie potrzebujemy

Zielona część Koalicji Obywatelskiej przygotowała projekt, w myśl którego chce zakazać hodowli zwierząt na futra. W uzasadnieniu do tej konkretnej ustawy znajdujemy akapit, w którym pomysłodawcy jasno piszą, że według nich ustawa ta powinna być wzorem do wprowadzenia zmian w kolejnych sektorach. Oni nie kryją tego, że trzeba zacząć od futer, bo bardzo łatwo jest manipulować obrazem tego konkretnego sektora. To jest początek, od którego wszystko się zacznie. Apetyty Zielonych i Lewicy są bardzo duże i zaczną od ograniczenia chowu i hodowli zwierząt. Hodowla zwierząt na futra jest pierwszym przyczółkiem, który dopóki jest broniony i się trzyma, to ataki na inne sektory nie są tak intensywne. Im bardzo zależy na tym, aby pierwszy sektor upadł, bo później łatwiej będzie wytłumaczyć społeczeństwu, że reszty również nie potrzebujemy – wyjaśniła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska: Mam nadzieję, iż posłowie i senatorowie zrozumieją, że z rolnikami warto rozmawiać

Trwa tzw. miesiąc parlamentarny, gdzie rolnicy 4 kwietnia udali się z pierwszą wizytą do biur posłów i senatorów z drobnymi upominkami w postaci obornika i gnojowicy, żeby pokazać, że tylko tyle im z tej produkcji rolnej obecnie zostaje. (…) Mam nadzieję, iż posłowie i senatorowie zrozumieją, że z rolnikami warto rozmawiać i warto szukać sposobu na to, żeby te projekty i te problemy rozwiązywać – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Przeworska w Radiu Maryja: Rolnicy nie zamierzają już wierzyć politykom, tyko chcą pilnować własnych spraw i całego europejskiego rolnictwa

Rolnicy nie zamierzają już wierzyć politykom, nie zamierzają wierzyć w medialny przekaz, który budują politycy, tyko chcą pilnować własnych spraw i całego europejskiego rolnictwa, stąd dziś na ulicach Brukseli są ciągniki (…). Rolnicy na pewno będą trzymali rękę na pulsie i przez najbliższe tygodnie i miesiące będą mówili mocno: „Sprawdzam”, i będą weryfikowali to, który parlamentarzysta reprezentował ich interesy w PE, bo rolnictwo jest w dramatycznej kondycji, a jest to zbyt cenna wartość i zbyt fundamentalna dla ocalenia i zachowania suwerenności w ogóle Europy jako takiej, by tak łatwo odpuścić – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. 

M. Przeworska o działaniach UE wobec rolników: To jest wojna gospodarcza i ktoś płaci za rozbrajanie Europy. To, co dzieje się w odniesieniu do całego europejskiego rolnictwa, jest szaleństwem

Ci ludzie, którzy siedzą w Brukseli, rządzą, decydują, nie reprezentują nas, nie reprezentują europejskiego rolnika. A kogo reprezentują? Na pewno dużo skuteczniej idzie im reprezentowanie ukraińskich oligarchów, ale na pewno nie tylko, bo to, co dzieje się w odniesieniu do całego europejskiego rolnictwa,  jest szaleństwem. Jednak za długo pracuję, tu, gdzie pracuję, żeby wierzyć, że to jest szaleństwo. To jest wojna gospodarcza i ktoś płaci za to rozbrajanie Europy. Pytanie, czy społeczeństwo stanie teraz za rolnikami i czy jednak zacznie weryfikować to, co robi Unia Europejska w relacji do rolnika, jak i całego społeczeństwa? – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w programie „Wieś to też Polska” na antenie TV Trwam.