
M. Przeworska: Przez ogromną suszę rolnicy tracą wszystko, co zasiali. Nie mogą jednak liczyć na pomoc, bo aplikacja suszowa pokazuje, że jest dobrze
Rolnik wychodzi na swoje pole i widzi „hardcorową” suszę. Wszystko, co zostało tam zasiane, pousycha i plonu z tego nie będzie. Jednocześnie pojawiają się raporty generowane przez aplikację suszową. Tam okazuje się, że straty nie są tak duże, jak się rolnikowi wydaje. Według systemu jest dobrze. Te rzeczywistości rzutują na życie rolnika. Realna rzeczywistość oddziałuje tak, że nie będzie miał plonu, a rzeczywistość wirtualna sprawia, że on żadnego odszkodowania czy pomocy klęskowej od państwa nie dostanie. Bez naprawy tego systemu z roku na rok będziemy pogłębiać problem – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, na antenie Radia Maryja w czwartkowej audycji „Aktualności dnia”.







