fot. X/@ZelenskyyUa

Narada w Kijowie dot. relacji z Polską. Ukraina otworzy archiwa dotyczące Wołynia

W Kijowie odbyła się narada w sprawie Polski. Prezydent Ukrainy zapowiada otwarcie archiwów tajnych służb dotyczących ludobójstwa na Wołyniu. Padła także deklaracja zwiększenia liczby zezwoleń na poszukiwania i ekshumacje.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w mediach społecznościowych, że przeprowadził naradę dotyczącą polityki Ukrainy wobec Polski.

(…) Wszystkie archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczące tragicznych wydarzeń na Wołyniu w XX wieku zostaną otwarte. (…) Zostaną podjęte decyzje w sprawie udzielenia znaczącej liczby pozwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne, a wspólnie ze stroną polską musimy zapewnić większą zdolność do realizacji tych prac” – czytamy w zamieszczonym na portalu X wpisie.

Polska jest gotowa do dialogu w tej sprawie – poinformował premier Donald Tusk.

„Z satysfakcją i nadzieją przyjmuję słowa i decyzje prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, dotyczące relacji między naszymi państwami, które muszą być  oparte na wzajemnym szacunku i prawdzie. Jesteśmy gotowi do poważnego i przyjaznego dialogu w sprawach, które nas łączą i tych, które nas dziś dzielą – napisał na portalu X Donald Tusk.

W dobre intencje prezydenta Ukrainy nie wierzy prof. Marcin Szewczak.

To jest decyzja pozorowana, która przede wszystkim ma pokazać sojusznikom Ukrainy z Europy Zachodniej, że Ukraina chce jak najbardziej współpracować w kwestii wyjaśnienia Zbrodni Wołyńskiej, ale dla strony polskiej to są działania, które w żaden sposób zapewne nie będą mogły zakończyć się sukcesem – mówi prof. Marcin Szewczak.

Od wielu lat nie mamy rzetelnych informacji ws. ludobójstwa na Wołyniu. Co więcej, Ukraina cały czas realizuje politykę gloryfikowania zbrodniarzy z OUN-UPA.

Prezydent Zełenski i cały rząd systematycznie, już od kilku lat, realizuje te działania, również przy wsparciu samorządowców, chociażby mera Lwowa. Również za polskie pieniążki, które teraz polski rząd przekazywał, odbudowywane jest Muzeum Szuchewycza we Lwowie. To są działania, które są skrajnie niedopuszczalne w stosunku do Polski, do najbliższego sąsiada, który przecież pomagał Ukrainie i tak naprawdę mógł być jej ambasadorem wejścia do Unii Europejskiej. Ale to również pokazuje, że Ukraina nie widzi przyszłości relacji z Polską, nie widzi przyszłości tych relacji z Niemcami i tak naprawdę szuka dzisiaj pretekstu, żeby te poprawne relacje, które mogłyby być między sąsiadami, zlikwidować – dodaje prof. Marcin Szewczak.

TV Trwam News

drukuj