Wpisy

[TYLKO U NAS] E. Siemaszko: Upamiętnienie ludobójstwa na Wołyniu jest naszym narodowym obowiązkiem. Dziękuję Ojcu Dyrektorowi za inicjatywę w Toruniu

Jestem bardzo wdzięczna o. Dyrektorowi Tadeuszowi za inicjatywę i zorganizowanie upamiętnienia Ukraińców, którzy ratowali Polaków przed ludobójstwem na Wołyniu. To jest bardzo ważne nie tylko, dlatego że ci ludzie naprawdę zasługują na najwyższe słowa uznania i pamięci, ale także jest to potrzebne dla nas, dla naszego narodu polskiego, bo świadczy o tym, że pamiętamy o tych ludziach i że jesteśmy im wdzięczni za ich postawę. Jest to nasz narodowy obowiązek wynikający z poczucia moralności – powiedziała Ewa Siemaszko, badaczka ludobójstwa dokonanego na Wołyniu, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Brudziński o wypowiedzi szefa ukraińskiego IPN nt. ludobójstwa Polaków na Wołyniu: Niezależnie od tego, jakie będą padały słowa z ust ukraińskich polityków, zbrodnia wołyńska była ludobójstwem

To, co banderowcy zgotowali Polakom na Wołyniu i w innych częściach ówczesnej RP, to było ludobójstwo. (…) Skala tego barbarzyństwa porusza do dzisiaj i niezależnie od tego, jakie będą padały słowa z ust ukraińskich polityków, zbrodnia wołyńska była ludobójstwem – powiedział europoseł PiS Joachim Brudziński. Odniósł się w ten sposób do  kontrowersyjnej wypowiedzi nowego szefa ukraińskiego IPN-u, który zanegował ludobójstwo Polaków na Wołyniu.

Rocznica ludobójstwa na Wołyniu

W czwartek obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dokładnie 76 lat temu doszło do „Krwawej Niedzieli”. W Warszawie oddano hołd ofiarom tamtych strasznych zbrodni. W uroczystościach wziął udział prezydent Andrzej Duda, przedstawiciele rządu, rodziny ofiar i świadkowie tych zbrodni.

[TYLKO U NAS] E. Siemaszko ws. rzezi wołyńskiej: Po stronie państwa ukraińskiego mamy do czynienia z barbarzyństwem

W ostatnich latach nastąpił całkowity zakaz nawet upamiętniania miejsc, gdzie Polacy padali ofiarą zbrodni ludobójstwa dokonanego nie tylko przez OUN-UPA, ale np. również przez Sowietów czy Niemców. Po stronie państwa ukraińskiego mamy więc do czynienia z barbarzyństwem – mówiła w środowym wydaniu „Aktualności dnia” Ewa Siemaszko, badaczka zbrodni wołyńskiej.