Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr L. Popek o ukraińskim ludobójstwie na Wołyniu: Nie chodziło o to, żeby zastraszyć Polaków, tylko o to, żeby ich wymordować. Historycy obliczają, że w ciągu kilku dni (10-12 lipca) zginęło do 8 do 10 tys. Polaków

W ukraińskich źródłach i dokumentach jest to określane jako „akcja na Piotra i Pawła”, bo rzeczywiście w kalendarzu prawosławnym jest 13-dniowe przesunięcie czasowe i będą zorganizowane akcje już na szerszą skalę w trzech powiatach: chocholskim, włodzimierskim, kowelskim. Banderowcy napadli jednocześnie na 99 miejscowości. Była to świetnie zorganizowana akcja na cztery kościoły, w których odprawiały się nabożeństwa. Nie chodziło o to, żeby zastraszyć Polaków i zmusić ich do ucieczki, tylko o to, żeby zaskoczyć i wymordować jak największą liczbę Polaków, i rzeczywiście im się to udało. Historycy obliczają, że w ciągu kilku dni (10-12 lipca) zginęło do 8 do 10 tys. Polaków. „Krwawa niedziela” jest punktem kulminacyjnym ukraińskiego ludobójstwa – powiedział dr Leon Popek z Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w rozmowie z TV Trwam.

[TYLKO U NAS] E. Siemaszko: o zbrodni wołyńskiej: Zbrodnia wynikała z nienawiści, którą OUN rozbudziło poprzez trwającą wiele lat indoktrynację społeczeństwa ukraińskiego

To wynikało z nienawiści, którą OUN rozbudziło poprzez trwającą wiele lat indoktrynację społeczeństwa ukraińskiego. W każdej społeczności są osoby niechętnie nastawione do innych narodowości (…). Tam zbrodniarze są bohaterami. Mamy do czynienia z kultem zbrodniarzy. W tej sytuacji nie może być mowy o pojednaniu. Nie możemy godzić się na gloryfikację tych ludzi, bo jest to zaprzeczeniem ogólnoludzkich zasad etycznych. Jeżeli Polakom utrudnia się ekshumacje, upamiętnianie ofiar, bo mnóstwo ofiar nie zostało godnie pochowanych i ich szczątki dalej leżą w pohańbieniu, to jak w takiej sytuacji w ogóle można myśleć o pojednaniu – wskazała Ewa Siemaszko, badacz ludobójstwa dokonanego na Wołyniu, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] P. Jaśkiewicz: W czasie porządkowania grobów na Wołyniu spotykamy się na ogół z bardzo dobrym przyjęciem

Spotykamy się na ogół z bardzo dobrym albo obojętnym przyjęciem. Władze lokalne nie utrudniają, wręcz przeciwnie, starają się pomóc – mówił o porządkowaniu polskich grobów na Wołyniu prezes Konfederacji Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej. Przemysław Jaśkiewicz był gościem poniedziałkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.