Wpisy

Kandydat PiS na premiera P. Czarnek: Żądamy natychmiastowego wznowienia prac nad ustawą o zakazie propagowania banderyzmu na ziemiach polskich 

PiS domaga się reakcji Ukrainy i władz Polski na decyzję prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Politycy ugrupowania przypominają, że Polska wykazała się ogromną solidarnością z Ukrainą, przyjmując osoby uciekające przed rosyjską agresją bez pytania o ich przeszłość.

Prof. M. Ryba: Zełenski wpisuje się bardzo jednoznacznie w niemiecką politykę w Europie Środkowej, czyli próba budowania tak zwanej Mitteleuropy

Od jakiegoś czasu toczy się pewna realna polityka czy rozstrzyga się pewna perspektywa geopolityczna, którą nazwałbym tak symbolicznie, że od 2023, czyli od mniej więcej wyborów parlamentarnych w Polsce, Zełenski wpisuje się bardzo jednoznacznie w niemiecką politykę w Europie Środkowej, czyli próba budowania tak zwanej Mitteleuropy, czyli Europy Środkowej podporządkowanej Berlinowi – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk i wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam.

Dr R. Derewenda: Nie ma zgody na to, by UPA jako zbrodnicza armia, która mordowała Polaków, mogła być uznawana za bohaterską

Nie przywrócimy Polakom życia, nie jesteśmy w stanie odwrócić historii i wrócić do tamtych czasów, i bronić kobiet i dzieci, którzy zostali zamordowani w okrutny sposób przez nacjonalistów ukraińskich. Możemy zadbać dziś o pamięć historyczną, o to, aby mówić prawdę o tym, co wydarzyło się na Wołyniu. Nasi przodkowie i rodacy zostali potraktowani w okrutny sposób. Jesteśmy w stanie także zadbać o to, by godnie pochować tych, którzy zostali zamordowani i często wrzuceni do dołów śmierci. Dzisiaj chcemy doprowadzić do ekshumacji tych, którzy nie mogli liczyć na godny pochówek. Oczywiście jestem szokowany decyzją, jaką podjął prezydent Ukrainy. Nie wiem, jakich słów tutaj użyć, bo to jest poza moją wyobraźnią, żeby współcześnie, budując suwerenne państwo ukraińskie, można było nawiązywać do formacji, która była zbrodnicza. Nie ma zgody na to, by UPA jako zbrodnicza armia, która mordowała Polaków, mogła być uznawana za bohaterską – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału IPN w Lublinie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

„Nie” dla Orderu Orła Białego dla W. Zełenskiego. Pos. M. Małecki: Prezydent Ukrainy przekroczył czerwoną linię stawiając na piedestale zbrodniarzy UPA

Prezydent Karol Nawrocki apeluje o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Powodem jest decyzja o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA”. Sprawa wywołała gwałtowną reakcję polityków Prawa i Sprawiedliwości. Szerzej temat poruszył pos. PiS Maciej Małecki w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. W. Polak: Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie naszego narodu

Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie. Dodajmy, że akty lekceważenia mamy nie tylko w dziedzinie polityki historycznej, ale także na przykład poprzez odsuwanie Polski od wszelkich rozmów dyplomatycznych dotyczących Ukrainy czy też poprzez różne akty niechęci wobec Polaków, niezrozumienie naszych racji ekonomicznych – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Polak, historyk, przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.

Prof. W. Polak: Strona ukraińska formalnie deklaruje pomoc w ekshumacjach ofiar rzezi wołyńskiej, ale gdy przychodzi do szczegółów, to zaczynają się przeszkody i nic z tego nie wychodzi

Rzeczpospolita Polska wychodzi z założenia, że ofiarom rzezi wołyńskiej należy się godziwy pochówek, potrzebne są prace ekshumacyjne, potrzebne są prace archeologiczne. Strona ukraińska formalnie deklaruje pomoc, a potem, gdy przychodzi do szczegółów, te szczegóły są tak realizowane, że właściwie nic nie można zrobić, bo zaczynają się jakieś przeszkody formalne, przeszkody urzędowe i nic z tego nie wychodzi. Wszyscy liczyli, że w sytuacji, kiedy Rosja najechała tak zbrodniczo na Ukrainę, a Polska okazała Ukrainie tak wiele serca, pomocy, wyłożyła tak ogromne pieniądze na ratowanie naszych ukraińskich braci,  otwarcie możliwości poszukiwań mogił Polaków na Wołyniu czy w Galicji Wschodniej będzie rzeczą oczywistą. Liczyliśmy, że decyzje zapadną bez żadnych procedur, bez żadnego szukania administracyjnych przeszkód. Okazało się, że nadal jest trudno. Uważam, że niezałatwienie tej sprawy jest rzeczą, która coraz bardziej pogłębia nieufność pomiędzy Polakami a Ukraińcami, a przecież to jest rzecz bardzo ważna, zwłaszcza w sytuacji, kiedy ciągle trwa bestialski atak rosyjski na Ukrainę – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Wojciech Polak, historyk. 83 lata temu doszło do zbrodni, która rozpoczęła ukraińskie ludobójstwo na Polakach zamieszkujących Wołyń i Galicję Wschodnią.

Na Ukrainie nie ma banderyzmu? Wołodymyr Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka, dowódcy grupy UPA-Południe i zastępcy R. Szuchewycza

Na stronie prezydenta Ukrainy pojawił się dekret o numerze 85/2026. Czego dotyczy i dlatego nas interesuje? W. Zełenski nadał Centrum Szkoleniowemu Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy imię Wasyla Kuka. Był on w latach 1944-1949 dowódcą grupy UPA-Południe i zastępcą Romana Szuchewycza.

Ukraina wydała pozwolenie na poszukiwania ofiar Zbrodni Wołyńskiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenia na poszukiwania szczątków ofiar Zbrodni Wołyńskiej w trzech miejscach: w Puźnikach, Ostrówkach oraz Woli Ostrowieckiej. Polska ludność cywilna zamieszkująca te miejscowości padła ofiarą zbrodniczej akcji przeprowadzonej przez UPA 30 sierpnia 1943 r., w wyniku której zginęło ponad 1000 osób.