fot. PAP

Australia kolejnym partnerem handlowym UE?

Bruksela szykuje kolejną umowę handlową. Po Mercosurze i Indiach partnerem ma być Australia.

Negocjacje na temat tego porozumienia trwają formalnie od 2018 r., ale 3 lata temu zostały zerwane. Kością niezgody było rolnictwo, przede wszystkim kwestie związane z wielkością kontyngentów na eksport wołowiny. Teraz jednak rozmowy mają zostać wznowione. Jeszcze w tym miesiącu do Australii ma udać się w tym celu przewodnicząca KE, Ursula von der Leyen.

Umowa handlowa z Australią może być kolejnym ciosem w europejskie rolnictwo. Powinniśmy mieć ogromną dyskusję w tej sprawie, jednak zapewne jej zabraknie – mówiła w programie „Wieś to też Polska” na antenie Telewizji Trwam dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, Monika Przeworska.

– Już teraz wiemy, że Australia domaga się – ze względu na wołowinę – szerokiego dostępu do europejskiego rynku wspólnotowego. Pewnie znowu nikt nie będzie patrzył na to, że w Australii są dozwolone hormony wzrostu, więc można je stosować i koszty produkcji są zdecydowanie niższe. Podejrzewam, iż znowu zabraknie analizy, czy europejskim rolnikom i konsumentom się to opłaca. Unii Europejskiej jako Ursuli von der Leyen z jakichś nieokreślonych przyczyn się opłaca, Niemcom również się opłaca. Za te wszystkie „sukcesy” Ursuli von der Leyen oraz za te wszystkie „sukcesy” gospodarcze Niemiec zapłacą europejscy rolnicy – mówiła Monika Przeworska

Australia jest trzecim światowym producentem wołowiny, po USA i Brazylii. Jest też jednym z największych eksporterów tego mięsa. Również Polska słynie z produkcji wołowiny. Jesteśmy 5 największym producentem tego mięsa w UE i zajmujemy drugie miejsce w eksporcie. Polska wołowina trafia obecnie do ponad 70 krajów świata i cieszy się dużą renomą.

RIRM

drukuj