Wpisy

[TYLKO U NAS] Prof. M. Piotrowski: Ursula von der Leyen to nie pierwszy przewodniczący KE z afera na koncie

Wielu zauważyło, że von der Leyen przyszła na unijne stanowisko z niemieckiego ministerstwa obrony, którym kierowała. A cieniem na jej kandydaturze kładzie się sprawa nazywana „aferą w niemieckim MON”. Dotyczy ona wielomilionowych kontraktów zawieranych bez przetargów za rządów von der Leyen. Śledztwa nadal się toczą. Trzeba jednak zauważyć, że to nie pierwszy przewodniczący KE, któremu na początku urzędowania stawiane są takiej wagi zarzuty – powiedział w felietonie „Myśląc Ojczyzna” politolog prof. Mirosław Piotrowski. Odniósł się w ten sposób do wyboru nowej przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen.

Poznamy dziś skład nowej Komisji Europejskiej z podziałem tek

Około południa przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawi skład nowej Komisji z podziałem tek. Oficjalną listę kandydatów na komisarzy zaprezentowano wczoraj. Potwierdza ona informacje, które spływały wcześniej z unijnych stolic. Przedstawicielem Polski w tym zestawieniu jest były europoseł PiS Janusz Wojciechowski. 

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: Nie jesteśmy drugą ligą ani drugą kategorią. Jesteśmy takim samym członkiem UE, jak każde inne państwo

Pani von der Leyen mówiła o tym, że jeżeli praworządność, to ok – wszyscy jesteśmy za praworządnością, ale niech wszyscy będą badani pod kątem praworządności. Nie możemy dzielić Europy na prawą część i lewą część. To jest bardzo ważne dla nas, dlatego że uważam, iż w wielu miejscach niezwykle niesprawiedliwie Polska została potraktowana. My nie jesteśmy drugą ligą ani drugą kategorią. My jesteśmy takim samym członkiem UE jak każde inne państwo, również te największe – mówił w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

[TYLKO U NAS] Dr Z. Kuźmiuk: Gdyby nie głosy PiS, pani von der Leyen nie zostałaby wybrana szefową KE. Sądzę, że to główny powód jej przybycia do Warszawy

Gdyby nie głosy PiS, pani von der Leyen publicznie zostałaby upokorzona. (…) Ona i jej otocznie doskonale wiedzą, że została wybrana naszymi głosami i – jak sądzę – to jest główny powód, dla którego chciała przybyć do Warszawy, żeby podziękować panu premierowi Morawieckiemu za to, co się stało – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja europoseł Prawa i Sprawiedliwości dr Zbigniew Kuźmiuk.