Wpisy

Niemcy i pozostali europejscy sojusznicy Donalda Tuska domagają się tymczasowego stosowania umowy Unii Europejskiej z Mercosurem

Po kanclerzu Niemiec i Europejskiej Partii Ludowej do tymczasowego stosowania umowy z Mercosurem Komisję Europejską wezwał przewodniczący Rady Europejskiej, Antonio Costa. Ursula von der Leyen nie przesądza, jaka będzie decyzja. Europoseł Konfederacji, Anna Bryłka, wyobraża sobie za to scenariusz, w którym TSUE – ze względu na tymczasowe stosowanie umowy – rezygnuje z rozpoznania wniosku o opinię prawną.

Umowa z Mercosurem jednak wejdzie w życie?

Wiele wskazuje na to, że wysłanie umowy z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zatrzyma jej realizacji. Taki scenariusz rozpisali Niemcy. Żądają oni, by dokument był „tymczasowo” wprowadzony w życie. Analiza prawna, dokonana przez ekspertów znających unijne kuluary, wskazuje, że za słowem „tymczasowo” kryje się realizacja umowy bez jej formalnego zatwierdzenia. Ursula von der Leyen, która jest twarzą porozumienia, na razie może spać spokojnie, bo w Parlamencie Europejskim upadł wniosek o jej odwołanie.

Co dalej z umową UE-Mercosur? M. Przeworska: Decyzja o skierowaniu wniosku o opinię do TSUE powinna dać nam duży oddech na dwa lata. Jednak jest wola do przejściowego stosowania zapisów umowy

Wszyscy przyglądamy się, co w najbliższych godzinach zrobi Komisja Europejska oraz w jaki sposób będzie starała się zmusić Europę i kraje bloku Mercosuru do tego, żeby wejść w procedurę warunkowego czy tymczasowego obowiązywania umowy. Jeżeli tak się stanie to Unia Europejska stanie się ciałem totalnie niedemokratycznym – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. K. Ciecióra: Polska nie podjęła żadnej aktywności w celu odtworzenia skutecznej mniejszości blokującej umowę UE-Mercosur

W 2019 roku Polska – wspólnie z Francją, Belgią, Irlandią, Holandią oraz państwami Grupy Wyszehradzkiej – jasno ogłosiła brak poparcia dla niekorzystnej umowy Unii Europejskiej z Mercosurem. Temat był zablokowany do 2024 r., kiedy Ursula von der Leyen ogłosiła zamiar podpisania dokumentu. Można to było powstrzymać, natomiast Polska nie podjęła żadnej aktywności, aby odtworzyć dawną mniejszość blokującą. Te państwa – widząc, co się dzieje – skupiły się na obronie swoich interesów – powiedział poseł Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister rolnictwa, a audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rolnicy obawiają się, że że nie będą w stanie konkurować z producentami z Ameryki Południowej. „Zostaliśmy pozostawieni na stracenie”

Zostaliśmy pozostawieni na stracenie – mówią wprost rolnicy sprzeciwiający się umowie handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Europejscy, w tym polscy, gospodarze obawiają się, że nie będą w stanie konkurować z producentami z Ameryki Południowej. Swój sprzeciw wyrażają podczas protestów; kolejny zaplanowano na wtorek w Brukseli.