fot. PAP/EPA

UE w Paragwaju finalizuje umowę z państwami bloku Mercosur

W Paragwaju Unia Europejska ma dziś podpisać umowę handlową z krajami Mercosuru. Komisja Europejska przekonuje, że to historyczny sukces. Europejscy rolnicy – w tym polscy – ostrzegają jednak przed katastrofalnymi skutkami dla rolnictwa.

Po 25 latach negocjacji Unia Europejska i kraje Mercosuru – Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj – finalizują umowę handlową. Gdy w Brukseli zapadała decyzja o zgodzie na podpisanie umowy, w wielu krajach Unii Europejskiej na ulice wyszli rolnicy. Protestowali także w Polsce. Do końca liczyli, że uda się zbudować tzw. mniejszość blokującą, która zatrzyma porozumienie. Opozycja zarzuca rządowi, że nie podjął realnych działań dyplomatycznych, by skutecznie zatrzymać umowę.

– Jakie noty dyplomatyczne, do jakich krajów trafiły, jakie instrukcje dla ambasadorów zostały wydane; ilu ministrów objeżdżało stolice europejskie, by przekonać swoich kolegów ministrów do tego, że Mercosur jest szkodliwy? – pyta poseł Jan Krzysztof Ardanowski z Prawa i Sprawiedliwości, b. minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Porozumienie zagraża nie tylko rolnictwu, ale także bezpieczeństwu żywnościowemu konsumentów.

– Zagraża polskiemu rolnictwu, ale także zagraża sytuacji zdrowotnej całego społeczeństwa, bo wiadomo, że żywność z Ameryki Południowej nie odpowiada standardom – mówi prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

Umowy nadal nie zatwierdził Parlament Europejski. W przyszłym tygodniu ma zdecydować, czy skierować ją do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co mogłoby opóźnić jej ratyfikację o kilka miesięcy. Komisja Europejska nie wyklucza jednak uruchomienia procedury, która pozwoli na tymczasowe wejście umowy w życie. Na przyszły wtorek rolnicy zapowiedzieli kolejny protest w Strasburgu.

TV Trwam News

drukuj