fot. PAP/Tomasz Gzell

J. Kaczyński: Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował w niedzielę do polityków ugrupowania o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce; czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji? – podkreślił.

Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, „wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego”. Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.

Jeszcze w środę Sasin podporządkował się decyzji. Morawiecki podkreślił zaś, że „budowa Wielkiej Polski” jest i pozostanie celem stowarzyszenia Rozwój Plus.

Członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” po środowej decyzji władz partii, deklarowali, że nie zamierzają opuścić tej organizacji. Do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów.

W niedzielę w mediach społecznościowych pojawiło się wiele polemicznych wpisów polityków różnych frakcji w PiS.

Kaczyński w niedzielnym wpisie na platformie X zaapelował do swoich koleżanek i kolegów „o chwilę oddechu i łyk zimnej wody”.

„Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?” – zapytał lider PiS.

„W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia. Tylko zjednoczeni wygramy, a Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę” – ocenił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Jak dodał, uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca br. obowiązują.

„Ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru. Potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni” – zaznaczył Kaczyński.

Rafał Bochenek poinformował w piątek wieczorem we wpisie na X o spotkaniu prezesa PiS z Mateuszem Morawieckim.

„To była spokojna rozmowa, choć nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej” – napisał.

Z kolei Morawiecki napisał w piątek wieczorem, że „jeszcze się nie urodził taki intrygant”, który podzieli go z prezesem Jarosławem Kaczyńskim.

„Moją lojalność wobec obozu patriotycznego potwierdzały czyny w najtrudniejszych momentach, a nie medialne spinowane spekulacje” – zaznaczył.

 

„Dziś naszym obowiązkiem jest jedno: zjednoczyć wszystkie środowiska, którym zależy na silnej, bezpiecznej i ambitnej Polsce. Na prawicy są różne doświadczenia, różne temperamenty i różne wrażliwości. To nie jest nasza słabość. To jest nasza siła” – napisał b. premier.

Dodał, że „Polska wygra wtedy, gdy patrioci będą budować mosty między sobą, a nie mury”.

Członkowie stowarzyszenia Morawieckiego również podkreślili w liście skierowanym wcześniej w piątek do prezesa PiS, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od PiS. Podpisało go 45 parlamentarzystów PiS.

PAP

drukuj