W Muzeum POLIN próbowano wybielać życiorys stalinowskiej zbrodniarki. Spotkanie przerwała Młodzież Wszechpolska
Młodzież Wszechpolska przerwała spotkanie w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie, w trakcie którego próbowano wybielać życiorys komunistycznej zbrodniarki, Heleny Wolińskiej. Była to prokurator zaangażowana w stalinowski aparat represji w powojennej Polsce.
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie zorganizowało spotkanie z autorką książki poświęconej Helenie Wolińskiej i jej mężowi, Włodzimierzowi Brusowi.
„Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste? (…) Prokuratorka wojskowa zaangażowana w stalinowski aparat represji. Żydówka, która przeżyła Zagładę. Komunistka, która po wojnie uwierzyła w możliwość zbudowania bardziej sprawiedliwego świata. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci historii PRL” – czytamy w tekście zaproszenia na spotkanie.
Helena Wolińska odpowiadała za nielegalne aresztowanie i później uwięzienie gen. Emila Fieldorfa „Nila” oraz ks. bp. Czesława Kaczmarka. Spotkanie przerwała Młodzież Wszechpolska.
Wszechpolacy nie pozwalaja na to, by Muzeum POLIN gloryfikowało komunistycznych oprawców Polaków! 🚩
Dziś w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN wyraziliśmy sprzeciw Polaków przeciwko spotkaniu, na którym wybielano stalinowską prokurator Helenę Wolińską.
Zakłóciliśmy ten… pic.twitter.com/8yOKrqei2O
— Młodzież Wszechpolska (@MWszechpolska) September 2, 2026
Prezes organizacji, Marcin Osowski, oznajmił, że ugrupowanie nie zgadza się na wybielanie komunistycznych zbrodniarzy.
– To jeden z przykładów osoby, która dokładała wyraźną cegiełkę do morderczego aparatu stalinowskiego, a nigdy nie została rozliczona – zwrócił uwagę Marcin Osowski.
Helena Wolińska straciła w trakcie okupacji niemieckiej rodzinę, jednak nie jest to powód, żeby tłumaczyć jej działania po wojnie – przypomniał prof. Krzysztof Kawalec, historyk.
– Jeśli się wskazuje, że Wolińska była ofiarą historii, to o każdym ze zbrodniarzy można powiedzieć, że zanim zaczął zabijać, zdarzyło się coś, w wyniku czego obraził się na świat – zaznaczył historyk.
Przed próbą relatywizowania historii ostrzegał rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
– Jeżeli będziemy rozgrzeszać komunistycznych zbrodniarzy, to dojdziemy do takiej sytuacji, jak dzisiaj, że marszałkiem Sejmu jest Włodzimierz Czarzasty – stwierdził rzecznik prezydenta.
Protestujący młodzi ludzie zostali zaatakowani słownie i fizycznie przez uczestników spotkania. Muzeum POLIN jest utrzymywane z publicznych środków.
TV Trwam News



