fot. twitter.com/MWszechpolska

Młodzież Wszechpolska: Będzie nas widać i słychać

W najbliższych latach wyborczych Młodzież Wszechpolska będzie aktywna na wszystkich polach życia społecznego i politycznego – zadeklarował w sobotę pod Jasną Górą nowy prezes tej organizacji Ziemowit Przebitkowski. Będzie nas widać i słychać – zaznaczył.

Członkowie władz Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali w sobotę konferencję prasową nieopodal wejścia do jasnogórskiego sanktuarium, przed popołudniowymi obchodami 5. Pielgrzymki Środowisk Narodowych. Jak relacjonowali, tego dnia wcześniej w Kłobucku odbył się zjazd ich organizacji, którego ponad tysiąc uczestników (spośród ponad 3 tys. członków) m.in. wybrało nowe władze.

Nowy prezes ocenił, że jego dwuletnia kadencja będzie okresem trudnym, ponieważ będzie to okres wyborów.

Nie będę tu jakoś szczególnie rozwijał planów Młodzieży Wszechpolskiej z tego względu, że w chwili obecnej jest to przede wszystkim pielgrzymka; (…) zapowiem tylko, że będę starał się kontynuować drogę poprzedników i dalej dążyć do profesjonalizacji organizacji narodowo-katolickiej, jaką jest Młodzież Wszechpolska” – mówił Ziemowit Przebitkowski.

A druga sprawa: będziemy się aktywizowali. Od razu mogę państwu obiecać, że będzie nas widać, będzie nas słychać i będziemy aktywni na wszystkich polach życia społecznego i politycznego” – zapowiedział szef organizacji.

Pytany, pod jakimi hasłami będzie to aktywność, odpowiedział: „Bóg, honor, ojczyzna; młodość, wiara, nacjonalizm”.

Przed tegoroczną 5. Pielgrzymką Środowisk Narodowych list otwarty do przeora Jasnej Góry sprzeciwiający się wydarzeniu – organizowanemu także przez Obóz Narodowo-Radykalny i Ruch Narodowy – wystosowało kilkadziesiąt osób i stowarzyszeń.

Pytany przez dziennikarzy, jak zareagował na to wystąpienie, Ziemowit Przebitkowski odpowiedział, że się śmiał.

Co mogę powiedzieć, zaśmiałem się z samego tytułu oznajmującego, że są to intelektualiści, gdzie mowa była o panu (Zbigniewie – PAP) Hołdysie, który zdaje się, nie skończył podstawówki, a jeżeli tak, to nie ma matury. Dlatego ciężko mi odnosić się do tej inicjatywy poważnie” – zadeklarował.

Warto zaznaczyć, że jest to wyjątkowa bezczelność środowisk antyklerykalnych i antykatolickich. Pod tym listem podpisały się oficjalnie osoby z loży B’nai B’rith, podpisali się skrajni antyklerykałowie i pewna śmietanka, która szczerze Kościoła nienawidzi, która w stosunku do Kościoła jest chora z nienawiści. I teraz ci ludzie mają czelność dyktować ojcom paulinom, czy mają przyjmować katolików na Jasną Górę” – mówił prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Wobec sugestii dziennikarzy, że list podpisali też profesorowie, Ziemowit Przebitkowski zgodził się.

Tak, np. prof. Magdalena Środa, czy prof. Monika Płatek, która twierdzi, że ze związków jednopłciowych rodzi się więcej dzieci, niż z normalnych. Tytuł profesora nie oznacza, że ktoś jest wulkanem intelektualnym” – uznał.

Dopytywany – w kontekście treści listu – czy Młodzież Wszechpolska chce iść na Jasną Górę z przesłaniem politycznym, czy tylko społeczno-religijnym, Przebitkowski zaznaczył, że organizacja nigdy nie odcinała się od polityki rozumianej jako angażowanie się w sprawy społeczne.

I tutaj też będziemy poruszali tematy metapolityczne, (…) jesteśmy tutaj przede wszystkim po to, żeby modlić się za naród, za społeczeństwo i głosić hasła metapolityczne, jak >>Bóg, honor, ojczyzna<<” – dodał prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

PAP/RIRM

drukuj