fot. PAP/EPA

Niemcy i pozostali europejscy sojusznicy Donalda Tuska domagają się tymczasowego stosowania umowy Unii Europejskiej z Mercosurem

Po kanclerzu Niemiec i Europejskiej Partii Ludowej do tymczasowego stosowania umowy z Mercosurem Komisję Europejską wezwał przewodniczący Rady Europejskiej, Antonio Costa. Ursula von der Leyen nie przesądza, jaka będzie decyzja. Europoseł Konfederacji, Anna Bryłka, wyobraża sobie za to scenariusz, w którym TSUE – ze względu na tymczasowe stosowanie umowy – rezygnuje z rozpoznania wniosku o opinię prawną.

Były unijny komisarz do spraw rolnictwa, Janusz Wojciechowski, ostrzegał w rozmowie z TV Trwam, z jakiej furtki będzie chciała skorzystać Komisja Europejska, by od razu zacząć stosować umowę z Mercosurem.

– Już w decyzji Rady UE, czyli państw członkowskich, z 9 stycznia, w tej decyzji jest art. 3, który mówi o tym, że ta umowa będzie stosowana tymczasowo, nawet jeśli nie wejdzie w życie – mówił Janusz Wojciechowski.

Tymczasowego stosowania umowy zażądali od Komisji Europejskiej kanclerz Niemiec i Europejska Partia Ludowa, której częścią są Koalicja Obywatelska i PSL. Nowe są słowa przewodniczącego Rady Europejskiej, Antonio Costy.

– Wzywam Komisję do wykorzystania decyzji Rady unii Europejskiej i wdrożenia tymczasowego stosowania umowy z Mercosurem – powiedział Antonio Costa.

Ursula von der Leyen, choć jest zwolennikiem umowy, nie przesądziła, co stanie się z nią dalej. Czeka na ratyfikację przez choć jedno z państw Mercosuru. Wtedy dowiemy się, jaka będzie decyzja. Możliwy jest scenariusz, w którym Komisja zignoruje wniosek Parlamentu Europejskiego o zbadanie umowy przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Przewodnicząca Komisji Europejskiej sama dostarczyła argumentów, że właśnie ta opcja jest dziś najbardziej prawdopodobna.

– Istnieje wyraźny interes w tym, abyśmy zadbali o to, aby korzyści płynące z tej ważnej umowy weszły w życie jak najszybciej – oznajmiła Ursula von der Leyen.

Takiego scenariusza nie wyobraża sobie Francja, która ostrzegła Brukselę przed łamaniem demokracji. Europoseł Anna Bryłka z Ruchu Narodowego zauważyła jednak, że w grze są nawet te najczarniejsze opcje.

„Można wyobrazić sobie scenariusz, w którym TSUE umarza postępowanie z powodu tymczasowego wejścia umowy w życie. Mamy do czynienia z bezprecedensowym kryzysem instytucjonalnym wewnątrz Unii Europejskiej” – podsumowała europoseł Anna Bryłka.

Przeciwko umowie z Mercosurem było pięć unijnych państw: Polska, Austria, Francja, Irlandia i Węgry. Według europoseł Anny Bryłki rząd Donalda Tuska powinien jak najszybciej samemu zwrócić się do TSUE i zaskarżyć decyzję Rady Unii Europejskiej. To na ten dokument powołują się zwolennicy tymczasowego stosowania umowy.

TV Trwam News

drukuj