fot. PAP/Leszek Szymański

Zdrada narodowa? Magdalena Biejat z Lewicy poszła do ukraińskojęzycznego kanału należącego do TVP w likwidacji i nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”

Wicemarszałek Senatu z Lewicy, Magdalena Biejat, nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”. Polityk skrytykowała jednocześnie decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.

W Polsce rośnie sprzeciw przeciwko decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych.

W reakcji na te działania prezydent Karol Nawrocki poinformował, iż 8 czerwca zbierze się Kapituła Orderu Orła Białego. Jednym z punktów spotkania będzie odebranie prezydentowi Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia.

Tymczasem do ukraińskojęzycznej telewizji Slawa TV poszła Magdalena Biejat z Lewicy. Wicemarszałek Senatu była pytana o sprawę odebrania najważniejszego polskiego orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Magdalena Biejat w trakcie swojej wypowiedzi określiła ludobójstwo na Wołyniu „atakami na ludność cywilną w Polsce na Wołyniu”. Wicemarszałek Senatu zaznaczyła, iż ruch Wołodymyra Zełenskiego jest „dyplomatycznym błędem” i było wiadomo, że wywoła „reakcje środowisk nacjonalistycznych w Polsce”.

– Historycznie bardzo mocno rezonuje ten wątek właściwie ataków na ludność cywilną w Polsce. Uważam że prezydent Zełeński popełnił dyplomatyczny błąd decydując się na taki ruch. Wiadomo że taki ruch wywoła reakcje środowisk nacjonalistycznych w Polsce a to będzie działać tylko na naszą niekorzyść – mówiła Magdalena Biejat.

Odnosząc się do zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego, wicemarszałek Senatu oświadczyła, że jest to „niezbyt przemyślana” decyzja.

– Na niezbyt mądre i niezbyt przemyślane decyzje nie powinno się odpowiadać niezbyt mądrymi i nieprzemyślanymi propozycjami – stwierdziła wicemarszałek Senatu.

Słowa Biejat wywołały burzę w sieci.

„Magdalena Biejat (Wicemarszałek Senatu RP) pojechała do ukraińskiej telewizji i tam zaatakowała prezydenta Nawrockiego. Przy okazji bagatelizowała Rzeź Wołyńską, określając ludobójstwo na Polakach jako >>ataki na ludność cywilną<<. Przecież to zdrada jest. Gdzie jest prokuratura?” – napisał Konrad Berkowicz, poseł Konfederacji, na X.

Tymczasem – jak podała na X użytkowniczka Emilia Kamińska – w centralnej telewizji na Ukrainie od wczoraj trwa debata na temat budowy panteonu ukraińskich bohaterów. Po A. Melnyku mają się tam znaleźć również Bandera, Konowalec i Stećko.

„Chcą by ich dzieci i wnuki były dumne z tych „bohaterów” i planują utworzyć narodowe miejsce kultu, do którego Ukraińcy będą pielgrzymować. Podkreślają, że żadna siła na świecie nie powstrzyma ich realizacji tych planów” – napisała Emilia Kamińska.

tysol.pl/radiomaryja.pl

drukuj