Wpisy

Rzecznik prezydenta RP R. Leśkiewicz: Prezydenta nie interesuje, jaki będzie jego odbiór przez ośrodki badawcze na świecie, w tym na Ukrainie

Prezydent Karol Nawrocki dba przede wszystkim o interes Polski i Polaków; nie interesuje go, jaki będzie jego odbiór przez ośrodki badawcze w różnych krajach, w tym na Ukrainie – stwierdził rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Ocenił, że na negatywną ocenę prezydenta wpływa m.in. „mocna propaganda”.

Wrocławscy policjanci zatrzymali czterech Ukraińców, którzy dokonali rozboju na swoim rodaku, który pochwalił im się wygraną w kasynie – po pobiciu okazało się, że żadnej wygranej nie było

24 sierpnia w godzinach popołudniowych policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w wyniku intensywnych działań operacyjnych zatrzymali przy wsparciu funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji czterech sprawców podejrzewanych o dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznych przedmiotów na szkodę 22-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze ustalali również okoliczności zmuszania pokrzywdzonego do określonego zachowania poprzez stosowanie przemocy i gróźb pozbawienia życia. Wszyscy uczestnicy to obywatele Ukrainy.

Pijana 39-letnia Ukrainka zaatakowała policjantów, którzy udzielali jej pomocy. Jednego z nich pogryzła

Policjanci interweniowali wobec 39-letniej obywatelki Ukrainy, która będąc pod wpływem alkoholu, leżała na chodniku. Kobieta zaatakowała funkcjonariuszy, gdy udzielali jej pomocy. Kobieta usłyszała zarzuty znieważenia funkcjonariuszy oraz naruszenia nietykalności jednego z nich, a policjanci skierowali do Straży Granicznej wniosek o jej wydalenie z Polski.

44-letni Ukrainiec dopuścił się brutalnego pobicia na kobiecie i mężczyźnie. Swoje ofiary zmasakrował metalową rurką

Kryminalni z Legionowa błyskawicznie namierzyli i zatrzymali 44-letniego obywatela Ukrainy, który na terenie budowy w Janówku Pierwszym dotkliwie pobił kobietę oraz swojego współpracownika. Napastnik uderzał swoje ofiary metalową rurką po twarzy, doprowadzając je do utraty przytomności. Dzięki skutecznej akcji operacyjnej policjantów agresor wpadł w ręce prawa już kilkanaście godzin po zgłoszeniu, a sąd bez wahania zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.