Wpisy

E. Siemaszko dla „Naszego Dziennika”: Ukrainie nie zależy na Polsce, a tylko na korzyściach przez nią zapewnianych

Dekret Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu szczególnie ważnej jednostce specjalnej wojsk ukraińskich imienia „Bohaterów UPA”, czyli wykonawców ludobójstwa na Polakach, wywołał zdecydowane potępienie praktycznie wszystkich sił politycznych w Polsce. Padły bardzo mocne słowa z ust polityków, niespotykane dotąd z okazji wcześniejszych aktów gloryfikacji zbrodniarzy z OUN-UPA. Jednocześnie widoczne było zaskoczenie lub zdumienie. Podobnie reagują publicyści i opiniotwórcze osobistości – wskazuje Ewa Siemaszko w artykule dla „Naszego Dziennika”.

Zdrada narodowa? Magdalena Biejat z Lewicy poszła do ukraińskojęzycznego kanału należącego do TVP w likwidacji i nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”

Wicemarszałek Senatu z Lewicy, Magdalena Biejat, nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”. Polityk skrytykowała jednocześnie decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Banderowska Ukraina gloryfikuje zbrodniarzy i zakłamuje historię. Kiedy Polska prawdziwie upomni się o ofiary Rzezi Wołyńskiej?

Ukraina odpowiada na burzę, jaką wywołał prezydent Wołodymyr Zełenski, nadając jednej z jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. Nie ma przyznania się do błędu, ale jest próba zakłamywania historii i pouczania polskiego prezydenta, który chce zabrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Kluczowe w tym procesie będzie zdanie premiera Donalda Tuska, bo odebranie odznaczenia wymaga jego zgody.