Gdańsk: protest przeciwko banderyzacji Ukrainy
W Gdańsku odbył się dziś protest przeciwko banderyzacji Ukrainy. Pikieta zorganizowana przez fundację Łączy nas Polska miała związek z trwającą konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy. Protestujący sprzeciwiali się skandalicznej decyzji ukraińskiego prezydenta o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Poseł PiS Kacper Płażyński, który wziął udział w proteście, podkreślał, że nie do pojęcia jest zachowanie Ukrainy w zakresie gloryfikowania morderców, podczas gdy kraj ten jest obecnie atakowany przez zbrodniarzy rosyjskich.
– Nie jestem w stanie zrozumieć, jak naród, który cierpi teraz w obliczu również czystek etnicznych i mordów cywili, małych dzieci, sam decyduje się upamiętniać tego typu zbrodniarzy. Ostatnio ciągle czytam wypowiedzi ukraińskich polityków, którzy teraz, w imię jakiejś wzajemności, decydują się oddawać ordery, bo prezydent Karol Nawrocki odebrał order prezydentowi Zełeńskiemu. Bardzo słusznie, że odebrał ten order. Ten symboliczny akt w końcu zaczął być dyskutowany również poza granicami Rzeczypospolitej. I może więcej Ukraińców dowie się, czym było OUN na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej – powiedział Kacper Płażyński.
Protestujący domagali się także twardej postawy dyplomatycznej polskiego rządu wobec prowokacji Kijowa.
W dwudniowej Konferencji Odbudowy Ukrainy biorą udział przedstawiciele 61 państw, a także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Polskę reprezentuje premier Donald Tusk. Do Gdańska nie przyjechał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Obecna jest premier Julia Swyrydenko.
RIRM




