J. Gawęda z „Solidarności” w „Solino”: Zdajemy sobie sprawę, że jest ważne dla państwa polskiego, by posiadać niezależne systemy magazynowe
Zdajemy sobie sprawę, że to ważne dla państwa polskiego, by posiadać niezależne systemy magazynowe, energetyczne, szczególnie że one są pod ziemią, a więc nie są wrażliwe na różnego rodzaju negatywne zdarzenia. Poza tym są bardzo tanie. Komuś bardzo mocno zależy, żeby ten system energetyczny osłabić, żeby go zniszczyć. Podjęliśmy protest głodowy po to, żeby zwrócić uwagę opinii publicznej, jakim potencjałem jako Polacy, jako państwo, jako społeczeństwo, dysponujemy – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Jerzy Gawęda, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” S.A.
Protest głodowy pracowników „Solino” w obronie zakładu trwa już 129 dni. Jest on kluczowy dla zabezpieczenia strategicznych zasobów paliw poprzez możliwość magazynowania ropy i gazu w kawernach solnych. Obecny rząd nie realizuje podpisanych przed laty porozumień dotyczących zagospodarowania kawern.
– Zdajemy sobie sprawę, że to ważne dla państwa polskiego, [by – radiomaryja.pl] posiadać niezależne systemy magazynowe, energetyczne, szczególnie że one są pod ziemią, a więc nie są wrażliwe na różnego rodzaju negatywne zdarzenia. Poza tym są bardzo tanie. Komuś bardzo mocno zależy, żeby ten system energetyczny osłabić, żeby go zniszczyć. Podjęliśmy [protest głodowy – radiomaryja.pl] po to, żeby zwrócić uwagę opinii publicznej, jakim potencjałem jako Polacy, jako państwo, jako społeczeństwo, dysponujemy. [Dysponujemy – radiomaryja.pl] systemami, które pozwalają nam zbudować czy pozwoliłyby nam zbudować niezależność energetyczną w tych obszarach, w których niektórych źródeł energetycznych nie posiadamy w odpowiedniej ilości – czy to chodzi o ropę, czy chodzi o gaz, ale [kawerny solne – radiomaryja.pl również mogą być zaadaptowane na magazyny np. na wodór, CO2 i tym podobne [substancje – radiomaryja.pl]. A więc jest to dobro o bardzo szerokim znaczeniu dla naszego społeczeństwa, naszego kraju – podkreślił Jerzy Gawęda.
Jakiś czas temu na jaw wyszły informacje o planowanej sprzedaży Niemcom spółki Qemetica S.A. (dawniej Ciech S.A.), która zajmuje się m.in. przetwarzaniem solanki z „Solino” w zakładach sodowych w inowrocławskich Mątwach.
– Ta sprawa była ukrywana i gdyby nie ten protest głodowy, prawdopodobnie o tym dowiedzielibyśmy się dopiero po jej zrealizowaniu. To spowodowało, że prywatny inwestor, któremu w 2014 r. rząd sprzedał bez zabezpieczenia interesów naszego państwa wrażliwą infrastrukturę, a więc – powiedzmy wprost – oddał klucze do naszego bezpieczeństwa, (…) próbował po cichu odsprzedać te klucze kapitałowi obcego państwa – mówimy tu o Niemczech. Natomiast udało się doprowadzić do tego, żeby pokazać, jakie są zagrożenia, (…) niebezpieczeństwa dla kraju – mówił przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino” S.A.
Związkowiec zaznaczył, że niemiecki koncern, który miał wykupić Qemetikę, wchodziłby na polski rynek z bardzo szeroką ofertą różnego rodzaju produktów
– Mamy do czynienia z producentem, który zajmuje się jedną z największych w Europie produkcją (…) nawozów sztucznych, który zajmuje się recyklingiem, również składowaniem niebezpiecznych odpadów w kopalniach soli, producentem o szerokim zakresie produktów solnych, które są używane nie tylko w kuchni, jak potocznie mówimy, ale w niemal każdym obszarze naszego życia gospodarczego (…). To pokazuje nam, że wszedłby z dużym potencjałem gospodarczym. (…) Chodzi o budowanie kanałów dystrybucyjnych na Europę Środkowo-Wschodnią, a być może i o przygotowanie do współpracy z Ukrainą po wojnie. Są też podejrzenia, że chodzi o przyjęcie jednej z kopalń, która nie była przeznaczona na magazyn, po to, żeby zagospodarować ją na bardzo agresywne odpady – nie wykluczamy, [że – radiomaryja.pl] również odpady radioaktywne. To jest chyba jeden z najważniejszych elementów – zagrodzenie możliwości budowy polskich systemów magazynowych dla paliw (…). Uważamy, że jest nie do przyjęcia, żeby (…) wpływ na modelowanie polskiej gospodarki miało obce państwo. Tu są potrzebne działania rządu. Uważamy, że państwo lub podmioty podległe pod Skarb Państwa powinny odkupić Qemetikę – zwracał uwagę gość „Aktualności dnia”.
O proteście w „Solino” [głośno było na początku lipca]. Wówczas do protestujących pracowników chciał dołączyć europoseł Daniel Obajtek. Nie został wpuszczony do środka, a prezes kopalni użył wobec polityka siły.
Całość rozmowy z Jerzym Gawędą jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



