Wpisy

Prof. W. Polak: Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie naszego narodu

Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie. Dodajmy, że akty lekceważenia mamy nie tylko w dziedzinie polityki historycznej, ale także na przykład poprzez odsuwanie Polski od wszelkich rozmów dyplomatycznych dotyczących Ukrainy czy też poprzez różne akty niechęci wobec Polaków, niezrozumienie naszych racji ekonomicznych – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Polak, historyk, przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.

Józefa Bryg: W czasie rzezi w Palikrowach powierzałam się Matce Bożej. Bez Niej bym nie przeżyła tego, co wtedy się działo

Wcześniej Niemcy zabrali ojca, siostry i brata do Niemiec na roboty, więc ja codziennie się modliłam, umiałam się już modlić. W czasie rzezi w Palikrowach powierzałam się Matce Bożej. Ona jest ze mną, bez Niej bym nie przeżyła tego, co wtedy się działo – powiedziała pani Józefa Bryg, ocalała z rzezi w Palikrowach, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Ukraina nadal gloryfikuje Stepana Banderę. W Nowy Rok odbyły się uroczystości upamiętniające 117. rocznicę urodzin przywódcy OUN, odpowiedzialnego za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

1 stycznia 2026 roku na Ukrainie odbyły się szeroko zakrojone obchody 117. rocznicy urodzin Stepana Bandery. W relacjach ukraińskich mediów głównego nurtu oraz organów państwowych wydarzenie to zostało przedstawione jako ważny element współczesnej tożsamości narodowej oraz symbol walki o niepodległość państwa ukraińskiego. Przekaz ten – co znamienne – był w dużej mierze jednolity i zasadniczo pozbawiony krytycznej refleksji nad historycznym bilansem działalności przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Lwowska Rada Obwodowa krytykuje Polskę za uczczenie ofiar Rzezi Wołyńskiej. Stwierdziła, że jest to „sprzeczne z duchem partnerstwa, dobrego sąsiedztwa i pojednania”

Lwowska Rada Obwodowa skierowała oświadczenie do polskiego rządu, w którym stwierdziła, że upamiętnianie ofiar OUN-UPA „utrudnia prowadzenie dialogu historycznego i osiągnięcie porozumienia”. Ukraińscy urzędnicy zaapelowali też do strony polskiej o powstrzymanie się od działań mogących pogorszyć stosunki międzypaństwowe. „Zamiast stawiać polityczne oceny, zjednoczmy się we wspólnej walce z prawdziwym wrogiem – Rosją” – napisano.

Prof. W. Wysocki dla „Naszego Dziennika”: Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski

Banderyzm mieści się w tym samym szeregu ideologii totalitarnych, które realizowały najbrutalniejsze formy przemocy i ludobójstwa. Trzeba przypomnieć kontekst: to doktryna wyrastająca na gruncie nacjonalistycznych mitologii, ale czerpiąca także z najgorszych wzorców XX wieku – z rasistowskiej logiki nazizmu i z przemocy ideologii stalinowskiej. W jej rdzeniu leżało przekonanie o obowiązku „oczyszczenia” przestrzeni etnicznej: „Ukraina dla Ukraińców” przełożona na praktykę oznaczała, że obcy – Polacy, Żydzi, Węgrzy, Ormianie i inni – mieli być nie tylko wypędzeni, lecz także systematycznie likwidowani. Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski. Mówienie o tym otwarcie to kwestia uczciwości wobec ofiar i obowiązku historycznego – powiedział prof. Wiesław Wysocki, historyk i wykładowca akademicki, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.

Pos. D. Matecki: Szef Związku Ukraińców w Polsce, który kilka dni temu powiedział, że musimy rozpocząć debatę nad polskim patriotyzmem, był inicjatorem powstania na nowo „Płasta” – ukraińskiej organizacji harcerskiej. W tej organizacji wychowywał się m.in. S. Bandera

Płast” to jest takie ukraińskie harcerstwo, które powstało w początkowych latach XX wieku, a w II RP zostało zakazane. (…) Stamtąd pochodziło wielu późniejszych ludobójców, mówiąc wprost, bo m.in. właśnie w tej organizacji wychowywał się Stepan Bandera. (…)  Ta organizacja wychowała ludzi, którzy później mordowali Polaków. Obecny szef Związku Ukraińców w Polsce, człowiek, który kilka dni temu na antenie jednej stacji telewizyjnych powiedział, że musimy rozpocząć debatę nad polskim patriotyzmem, żeby to nie było machanie flagą i krzyżem, ten człowiek był inicjatorem powstania na nowo tej ukraińskiej organizacji harcerskiej w Polsce. Ten gość nie ma, dla mnie przynajmniej, moralnego prawa do tego, żeby się wypowiadać, jak ma wyglądać polski patriotyzm – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W wielu miejscach w Polsce odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej

Ukraińcy bestialsko mordowali Polaków. Po raz pierwszy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Obchody odbyły się w wielu miejscach w Polsce.