Wpisy

Dr R. Kościański: Stepan Bandera był w obozie Sachsenhausen, ale nie jako zwykły więzień. W przyszłości miał być narzędziem do realizacji niemieckiej polityki

Ukraińscy nacjonaliści wyobrażali sobie, że przy pomocy Niemców na terenach Małopolski Wschodniej państwo ukraińskie zostanie niezależnie odbudowane. Te nadzieje się nie spełniły. Stepan Bandera został uwięziony w obozie Sachsenhausen, ale to nie były zwykłe warunki obozowe, jakie mieli inni więźniowie, którzy cierpieli głód i wykonywali ciężką pracę. On w przyszłości miał się stać narzędziem w rękach okupacyjnych władz niemieckich do realizacji ich polityki – zwrócił uwagę dr Rafał Kościański, rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr: Apel hierarchów Polski i Ukrainy jest niewłaściwie adresowany. Polacy wypełnili jego zasady

Oświadczenie hierarchów Polski i Ukrainy opisuje dokładnie to, co do tej pory zrobiliśmy. Myśmy okazali szacunek dla prawdy wraz z miłością bliźniego. Mając niezaleczone blizny po Wołyniu, przez moment nie cofnęliśmy pomocy okazywanej Ukraińcom. Obawiam się, że ten apel jest niewłaściwie adresowany. Jeżeli on jest adresowany do Kościoła i narodu polskiego, to my jego zasady wypełniliśmy – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, teolog, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Do opinii publicznej za granicą – po odebraniu Orderu Orła Białego W. Zełenskiemu przez prezydenta K. Nawrockiego – przebija się prawda o ludobójstwie na Wołyniu  

Za sprawą decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, także zagranicą do świadomości społecznej przebija się prawda o ludobójstwie na Wołyniu. Doniosłych słów polskiego przywódcy można spodziewać się na rocznicę Krwawej Niedzieli. Muzeum Rzezi Wołyńskiej chce upowszechnić zwyczaj przypinania tego dnia kwiatu lnu, by uczcić ofiary zbrodni. 

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na cykl „Ukraiński nacjonalizm. Między ideologią a zbrodnią”

Ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach w czasie II wojny światowej domaga się nie tylko upamiętnienia, ale także zrozumienia ideologii, która doprowadziła do tej zbrodni. Pierwszy odcinek cyklu przygotowanego przez Instytut Pamięci Narodowej będzie przybliżał postać Dmytro Doncowa.

Zdrada narodowa? Magdalena Biejat z Lewicy poszła do ukraińskojęzycznego kanału należącego do TVP w likwidacji i nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”

Wicemarszałek Senatu z Lewicy, Magdalena Biejat, nazwała Rzeź Wołyńską „atakami na ludność cywilną”. Polityk skrytykowała jednocześnie decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Prof. W. Polak: Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie naszego narodu

Kultywowanie na Ukrainie pamięci historycznej uderzającej w Polaków jest po prostu szokujące. To jest zupełne lekceważenie. Dodajmy, że akty lekceważenia mamy nie tylko w dziedzinie polityki historycznej, ale także na przykład poprzez odsuwanie Polski od wszelkich rozmów dyplomatycznych dotyczących Ukrainy czy też poprzez różne akty niechęci wobec Polaków, niezrozumienie naszych racji ekonomicznych – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Wojciech Polak, historyk, przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej.