fot. IPN

Do opinii publicznej zagranicą – po odebraniu Orderu Orła Białego W. Zełenskiemu przez prezydenta K. Nawrockiego – przebija się prawda o ludobójstwie na Wołyniu  

Za sprawą decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, także zagranicą do świadomości społecznej przebija się prawda o ludobójstwie na Wołyniu. Doniosłych słów polskiego przywódcy można spodziewać się na rocznicę Krwawej Niedzieli. Muzeum Rzezi Wołyńskiej chce upowszechnić zwyczaj przypinania tego dnia kwiatu lnu, by uczcić ofiary zbrodni. 

Ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach nie było nagłym wybuchem nienawiści wobec sąsiadów. Przypomnieć postanowił o tym Instytut Pamięci Narodowej, który od ponad tygodnia publikuje w mediach społecznościowych kolejne posty w ramach kampanii: „Ukraiński nacjonalizm: między ideologią a zbrodnią”. Przypomniana została postać Dmytro Doncowa, ideologicznego architekta zbrodni, który tłumaczył na ukraiński fragmenty „Mein Kampf” Adolfa Hitlera.

„Dmytro Doncow stworzył ideologię. Stepan Bandera uczynił ją polityczną i militarną siłą” – podkreślił Instytut Pamięci Narodowej.

Postać Stepana Bandery IPN opisał w kolejnym wpisie. Przywołane zostały w nim słowa zbrodniarza, który dla realizacji własnych celów był gotowy na miliony ofiar. Bandera przystąpił do planu kolaboracji z III Rzeszą, a każda odezwa wydana przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów kończyła się pozdrowieniem Bandery i Hitlera.

„W swojej mrocznej retoryce Bandera głosił budowę państwa poprzez masowe zbrodnie. Siebie widział jako przywódcę całego narodu, który ma prawo do wydawania wyroków śmierci. >>Nie to, że gotowiśmy oddać nasze życie, ale to że gotowiśmy oddać życie drugich jest miarą naszej idei<< – deklarował” – przypomniał Instytut Pamięci Narodowej.

Publikację, dwa tomy „Dokumentów Zbrodni Wołyńskiej”, prezydent Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu. Zrobił to w trakcie jego wizyty w Polsce. Głośno jest o tym teraz, po kilku miesiącach, za sprawą głębokiego kryzysu w dwustronnych relacjach. Wywołał go prezydent Zełenski, gloryfikując ludobójców. Prezydent Polski odebrał mu w odpowiedzi Order Orła Białego. Decyzję Karola Nawrockiego odnotowała prasa zachodnia, opisując przy tym przyczyny całego sporu – zauważył dr Andrzej Skiba.

– Przebijają się do świadomości opinii publicznej, a z całą pewnością elit na zachodzie Europy, te treści dotyczące niestety ukraińskiego ludobójstwa – wskazał dr Andrzej Skiba.

We Francji temat Wołynia wywołał Jordan Bardella, prawdopodobnie kandydat Zjednoczenia Narodowego na prezydenta kraju, gdy został zaatakowany przez byłego premiera Gabriela Attala, który sugerował, że Bardella mógł przyczynić się do odebrania Zełenskiemu polskiego odznaczenia.

„Czy zatem popierasz decyzję o nazwaniu ukraińskiej jednostki wojskowej UPA, na cześć grupy, która współpracowała z nazistami i wymordowała 100 000 polskich cywilów?” – napisał w odpowiedzi Jordan Bardella w mediach społecznościowych.

 – Świat dowiedział się o Wołyniu – podkreśliła w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” prezydencka minister Agnieszka Jędrzak i nie wykluczyła, że w rocznicę Krwawej Niedzieli zobaczymy prezydenta z kwiatem lnu, symbolizującym pamięć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu.

– Wiemy, że głos pana prezydenta, w tej symbolicznej dacie, 11 lipca, zawsze wybrzmiewa bardzo głośno. I moim zdaniem tym razem rezonans nie będzie tylko krajowy, ale będzie międzynarodowy – oceniła prezydencka minister.

Przed rokiem Karol Nawrocki brał udział w obchodach w Chełmie – jeszcze jako prezydent elekt. W tym roku włodarz miasta, Jakub Banaszek, ma plan, by kwiat lnu był tego dnia równie symboliczny, co żółty żonkil na rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim.

„Pod patronatem Karola Nawrockiego rozpoczynamy akcję upamiętnienia Ofiar ludobójstwa wołyńskiego poprzez symboliczne przypięcie 11 lipca kwiatu lnu” – oznajmił w mediach społecznościowych Jakub Banaszek.

Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej roześle przypinki kwiatu lnu do wszystkich redakcji, parlamentarzystów, a także samorządowców i osób aktywnych w życiu publicznym. Gdy prezydent Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, Polacy uznali ją za słuszną, co według Ewy Siemaszko wskazuje, że doskonale wiedzą, czym był Wołyń.

– Przez te ostatnie 30 lat rzeczywiście zrobiliśmy dużo i jestem zaskoczona tak wysokim poparciem dla tego projektu odebrania tego – podkreśliła Ewa Siemaszko.

Ta świadomość dalej rośnie, także za sprawą pracy, jaką chcą wykonać samorządowcy, zbierając podpisy pod obywatelską inicjatywą „Stop banderyzmowi”. Wśród nich jest Michał Mulawa, radny sejmiku lubelskiego.

Za chwilę ten ogólnopolski komitet rozpocznie zbieranie podpisów – poinformował Michał Mulawa.

Sejmik lubelski jednogłośnie przyjął stanowisko w sprawie upamiętnienia 83. rocznicy Krwawej Niedzieli, która była kulminacją ludobójstwa dokonanego na Polakach.

 

TV Trwam News

drukuj