fot. Mikołaj Bujak/KPRP

Historyczny dzień dla polskiej Marynarki Wojennej. Fregata „Wicher” już ochrzczona

To historyczny dzień dla polskiej Marynarki Wojennej. W Gdyni odbył się uroczysty chrzest fregaty „Wicher”. Jest to pierwszy z trzech nowoczesnych okrętów, które powstają w ramach programu „Miecznik”. W uroczystościach wziął udział m.in. prezydent Karol Nawrocki.

 Nowy okręt polskiej Marynarki Wojennej oficjalnie otrzymał imię „Wicher”. To pierwszy z trzech okrętów budowanych w ramach programu „Miecznik”. W środę w Gdyni odbył się uroczysty chrzest nowej fregaty.

 Kamień milowy pod tę inwestycję został położony w lipcu 2021 roku. Wtedy ówczesny szef resortu obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, podpisał przełomową umowę, nadając polskiej flocie zupełnie nowy kierunek modernizacji.

– Takie są potrzeby polskiej Marynarki Wojennej.  To będą jednostki, których siłę rażenia każdej z nich, z osobna można będzie przyrównać do Dywizjonu Ogniowego Morskiej Jednostki Rakietowej. Natomiast siłę zapewnienia bezpieczeństwa, zapewnienia osłony, obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej do baterii Patriot – wskazał Mariusz Błaszczak, były szef MON.

Dzięki strategicznym decyzjom poprzedniego kierownictwa MON, program „Miecznik” od samego początku zyskał stabilne finansowanie z budżetu państwa oraz silną pozycję operacyjną. Bez tamtej wizji sukces nie byłby możliwy.

 – Pamiętajmy o tym, że to minister Mariusz Błaszczak był inicjatorem tego programu. To on wymyślił, zaprojektował te działania, podpisał umowę realizacyjną. Zrozumiał, że bezpieczeństwo Polski to przede wszystkim bezpieczeństwo w basenie Morza Bałtyckiego – zauważył Sebastian Trojak, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że program „Miecznik” to impuls rozwojowy dla polskiego przemysłu stoczniowego, wykonany we współpracy z sojusznikami.

 – Przy dobrze skalibrowanych możliwościach finansów publicznych, przy mocnym polskim budżecie, udało się stworzyć projekt, który jest wyznacznikiem na kolejne lata i na kolejne dekady. Polski marynarz, polski żołnierz, polskie siły specjalne zawsze będą walczyć o piękne polskie Morze Bałtyckie, które jest nasze i które dzielimy z naszymi sojusznikami ze Skandynawii i z państw bałtyckich – akcentował prezydent RP.

Opozycja jest dumna z tego, że podczas samodzielnych rządów udało im się odbudować stocznie wojenną.

 – Jestem dumny z tego, że udało nam się w latach 2016-2023 odbudować stocznię wojenną. W 2015 roku ona była w upadłości likwidacyjnej. Stocznia dzisiaj jest perełką w basenie Morza Bałtyckiego – oznajmił Andrzej Śliwka, poseł PiS.

Program „Miecznik” udowadnia, że polski przemysł obronny posiada unikalne zdolności inżynieryjne i technologiczne do budowy najbardziej skomplikowanych jednostek bojowych.

– My będziemy, nie waham się użyć tego słowa, morską potęgą i to w wymiarze zarówno militarnym – stwierdził Donald Tusk, premier RP.

Powstające fregaty są namacalnym dowodem ogromnego potencjału krajowych stoczniowców i inżynierów.

– ORP „Wicher” to konkret. ORP „Wicher” to dowód na to, że polski przemysł ma zdolności, ma kompetencje, ma potencjał, który powoduje, że możemy realizować tak wspaniałe dzieła – podkreślił Adam Leszkiewicz,  prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

W obliczu rosyjskiej agresji i napięć geopolitycznych, każdy dodatkowy sprzęt to bezcenne wzmocnienie bezpieczeństwa wszystkich obywateli.

– Bardzo pomoże coś się dzieje, każdy dodatkowy sprzęt dla Polski to jest jednak zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich Polaków – zaznaczył Mariusz Nieznański z Konfederacji.

W czwartek rozpocznie się skomplikowana operacja wodowania kadłuba na Zatoce Gdańskiej. Zakończenie całego programu „Miecznik” i budowa wszystkich trzech nowoczesnych fregat planowana jest do końca 2031 roku. Pierwszy okręt, ORP „Wicher”, ma zasilić polską flotę w roku 2029.

TV Trwam News

drukuj