fot. TV Trwam

Dr A. Dąbrowski: Porodówka powinna być miejscem, w którym przyjmuje się życie, ratuje się matkę i dziecko, otacza się rodzinę opieką. Nie może stawać się miejscem, gdzie zabicie dziecka przedstawia się jako kolejny tzw. zabieg medyczny

W najbliższy piątek warto znaleźć się we Wrocławiu, warto tam być i wesprzeć. Porodówka powinna być miejscem, w którym przyjmuje się życie, ratuje się matkę i dziecko, otacza się rodzinę opieką. Nie może się stawać miejscem, gdzie zabicie dziecka przedstawia się jako kolejny tzw. zabieg medyczny. Lekarz jest powołany do leczenia, a nie do podawania śmiercionośnego zastrzyku w łonie matki – mówił dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dzwony kościelne od wieków towarzyszą ludziom w najważniejszych momentach życia i wyznaczają rytm całych społeczności. Biją na Anioł Pański, na Apel Jasnogórski, oznajmiają śmierć członka wspólnoty, ale też towarzyszą ślubom i najważniejszym uroczystościom. Przez pokolenia ich dźwięk był czymś naturalnym i oczywistym. Dziś coraz częściej patrzy się na niego wyłącznie przez pryzmat hałasu i decybeli. Walka z dzwonami to coś więcej niż spór o poziom dźwięku, to coraz częściej przejaw walki o miejsce chrześcijaństwa w przestrzeni publicznej.

Bardzo często rzeczy, które dzieją się z uderzaniem w chrześcijaństwo, są pokazywane jako odrębne ataki, jakby to była jakaś wojna pozycyjna. To jest zaplanowana walka ideologii z chrześcijaństwem. Ona polega nie tylko na tym, że eliminuje się chrześcijaństwo i jego nauczanie dotyczące życia. Teraz dochodzi do tego dźwięk dzwonów. Rafała Trzaskowskiego czy innych włodarzy miejskich nie burzą parady równości, które mają decybele i hałas nie z tej zmieni, ale kościół przeszkadza (…). Jesteśmy na wielkim froncie i mamy radykalnie opowiadać się za wartościami, które płyną z Ewangelii i nauczania Kościoła, bo tylko one dają nam życie wieczne. Niestety na płaszczyźnie Kościoła też widzimy popełniane błędy. Na synody zaprasza się ludzi spoza granic i prosi o to, żeby powiedzieli, jak zmienić Kościół. Tutaj mamy dużą lekcję do odrobienia – wskazał dr Artur Dąbrowski.

W najbliższy piątek we Wrocławiu odbędzie się publiczny różaniec i protest przeciwko zatrudnieniu Gizeli Jagielskiej we wrocławskim szpitalu. To ważny moment, aby zaakcentować, jak ważne jest ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci, a porodówka jest miejscem, w którym chroni się rodzinę, a nie zabija bezbronne dzieci.

W najbliższy piątek warto znaleźć się we Wrocławiu, warto tam być i wesprzeć. Porodówka powinna być miejscem, w którym przyjmuje się życie, ratuje się matkę i dziecko, otacza się rodzinę opieką. Nie może się stawać miejscem, gdzie zabicie dziecka przedstawia się jako kolejny tzw. zabieg medyczny. Lekarz jest powołany do leczenia, a nie do podawania śmiercionośnego zastrzyku w łonie matki – akcentował prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

Dr Artur Dąbrowski zauważył, że społeczeństwo w dobie cywilizacji śmierci boi się reagować.

Dokąd może zaprowadzić człowieka i ludzkość cywilizacja śmierci? Jeżeli dzisiaj w medycynie zmienia się znaczenie słów i kształci się lekarzy w ten sposób, że przysięga Hipokratesa nie ma żadnego znaczenia, a jeżeli ma, to nadaje się jej nową treść, tzn. dziś ratujemy cię przez eutanazję, pomagamy ci przez tzw. aborcję. Przykład Kanady pokazuje nam, iż mamy już tak przerobione społeczeństwo, które boi się reagować, bo zostanie nastygmatyzowane, bo nie wolno poruszać pewnych kwestii, ale dlaczego? Właśnie dlatego, że wynikają z katolickiej i chrześcijańskiej wizji człowieka – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

Całą rozmowę z dr. Arturem Dąbrowskim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj