fot. PAP/EPA

Atak na Polskę ze strony unijnych urzędników

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans grozi Polsce sankcjami. Elżbieta Bieńkowska, europejska Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług, była polityk Platformy Obywatelskiej, straszy nasz kraj ograniczeniem unijnych funduszy. Groźby wobec Polski sfomułował też szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Przedstawiciele totalnej opozycji robią wszystko, żeby polityczny konflikt, który rozpętali wokół reformy sądownictwa wyprowadzić na arenę międzynarodową. Niektórzy nawet udzielają już wywiadów w języku angielskim.

Komisja Europejska już krytycznie ocenia zmiany w systemie sprawiedliwości w Polsce. Unijni urzędnicy twierdzą, że wprowadzenie wszystkich ustaw realizujących reformę sądownictwa doprowadzi do zniesienia niezależność sądów w Polsce.

Komisja oświadczyła, że przygotuje procedurę o naruszenie prawa unijnego przez nasz kraj. Ma ona zostać uruchomiana w przyszłym tygodniu. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans po raz kolejny zagroził Polsce sankcjami. Z kolei europejska Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i była polityk Platformy Obywatelskiej Elżbieta Bieńkowska straszy nasz kraj ograniczeniem unijnych funduszy.

– Atmosfera wokół Polski, to co w tej chwili się dzieje i to, w jaki sposób rozmawiamy o Polsce i aktach prawnych, nad którymi w tej chwili się pracuje – absolutnie będzie miało bardzo zły wpływ na przyszłe rozmowy o budżecie UE (…). Na pewno w Brukseli zgody i zrozumienia dla tego typu zmian nie będzie – powiedziała Elżbieta Bieńkowska.

Do dyskusji o reformie włączył się też Donald Tusk, który chciał spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą. Propozycję została jednak odrzucona. Prezydent uważa, że szef Rady Europejskiej nie ma żadnych kompetencji w tej sprawie.

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski podkreślił, że nie w Warszawie, a w Brukseli potrzebna jest interwencja Donalda Tuska. Zaapelował do byłego premiera, by obiektywnie wyjaśniał naturę zmian w wymiarze sprawiedliwości i powody politycznego sporu o Sąd Najwyższy.

Dziś szef RE opublikował swoje oświadczenie, w którym bezpośrednio atakuje rząd w Warszawie.

„Podporządkowanie sądów partii rządzącej w sposób, jaki zaproponował PiS, zrujnuje i tak nadszarpniętą opinię na temat polskiej demokracji (…). Sytuacja, także w wymiarze międzynarodowym jest naprawdę poważna. I dlatego wymaga poważnych środków i poważnych partnerów. Proszę spróbować, Panie Prezydencie” – napisał Donald Tusk.

W związku z groźbami ze strony Komisji Europejskiej solidarność z Polską wyraziły Węgry.

„Stoimy u boku Polski i wzywamy Komisję Europejską, by nie przekraczała swoich pełnomocnictw i nie próbowała działać jako ciało polityczne, bo w Unii Europejskiej ciałem politycznym jest Rada Europejska, czyli ciało składające się z szefów państw i rządów unijnych państw członkowskich, nie zaś Komisja Europejska” – wskazał Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych Węgier.

Zdaniem szefa węgierskiej dyplomacji akcja KE jest sprzeczna z unijnymi przepisami i podstawowymi wartościami europejskimi. Jest ona też kolejnym etapem nagonki na kraje środkowoeuropejskie, które szczerze i jasno mówią o wyzwaniach stojących przed Europą i były zdolne udzielić na nie skutecznych odpowiedzi.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj