fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] J. Mosiński o Komisji Weryfikacyjnej: Kiedy zaczęliśmy rozpatrywanie wniosków mieszkańców stolicy, to wyłonił nam się obraz tragedii ludzkich

Ludzi wyrzucano z mieszkań, ze stropów wylewano fekalia, odłączano prąd i ciepło, zrywano dachy zimą, mówiąc kolokwialnie, by „wykurzyć” mieszkańców i przejąć nieruchomość, reprywatyzować i zarabiać miliony. Kiedy zaczęliśmy rozpatrywanie wniosków mieszkańców, dużej grupy osób (było ich około kilkadziesiąt tysięcy), to wyłaniał nam się obraz tragedii ludzkich – powiedział poseł Jan Mosiński podczas audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

20 października br. weszła w życie tzw. ustawa reprywatyzacyjna. Jest ona nazywana ustawą ułatwiającą życie tym, którzy upominają się o odszkodowania w związku z reprywatyzacją. Zdaniem pos. Jana Mosińskiego wprowadzone zmiany są efektem raportu Komisji Weryfikacyjnej z 2019 roku.

– Bez wątpienia jest to krok naprzód w stronę oczekiwań lokatorów nieruchomości warszawskich. My działamy w granicach miasta stołecznego Warszawy. Rozpatrujemy decyzje, które były wydane względem nieruchomości warszawskich. Kiedy publikowaliśmy raport w 2019 roku, zawarliśmy opisową część tego procederu, ale również propozycje zmian, w których powinien uczestniczyć Sejm, i tak też się stało – ocenił poseł PiS.

Według polityka, mieszkańcy Warszawy byli traktowani w nieludzki sposób. „Gdybyśmy mieli przybliżyć proces reprywatyzacji, to wyłania nam się obraz tragiczny” – mówił gość audycji.

– Ludzi wyrzucano z mieszkań, ze stropów wylewano fekalia, odłączano prąd i ciepło, zrywano dachy zimą, mówiąc kolokwialnie, by „wykurzyć” mieszkańców i przejąć nieruchomość, reprywatyzować i zarabiać miliony. Kiedy zaczęliśmy rozpatrywanie wniosków mieszkańców, dużej grupy osób, (było ich około kilkadziesiąt tysięcy), to wyłaniał nam się obraz tragedii ludzkich – poinformował Jan Mosiński.

Polityk zwrócił uwagę na problemy w ustaleniu kwot odszkodowań dla ofiar reprywatyzacji.

– Stres, który potrafił zabić, bo wywoływał choroby nowotworowe, różne powikłania związane z chorobami. To utrudniało podjęcie tej decyzji, ponieważ jakie odszkodowanie, jaka kwota będzie adekwatna do doznanych krzywd i bólu? – wyjaśnił poseł.

Polityk podkreślił, że mimo tych przeszkód i trudności mieszkańcy bardzo wspierali Komisję Weryfikacyjną w tym, by odebrać miastu Warszawa rozpatrywanie wniosków. Poseł wskazał, że „ratusz w Warszawie wydał na walkę z własnymi mieszkańcami ponad 2 mln zł”.

– Wprowadzając przepisy zmian do tej ustawy, odbieramy ten ciężar, którego nie chciał dźwigać warszawski ratusz. Wypłaty odszkodowań będą wypłacane przez ministra finansów w ramach Funduszu Reprywatyzacyjnego – doprecyzował poseł PiS.

Gość audycji „Aktualności dnia” wspomniał także o walce i utrudnieniach ze strony opozycji i byłej prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz, w związku z działaniem Komisji Weryfikacyjnej.

– Mówiono, że Komisja jest bolszewicka i niekonstytucyjna. Jakoś do dzisiaj nikt nie przedstawił opinii publicznej podstaw prawnych, jakie mogłyby potwierdzać te nieeleganckie przymioty, które nam przypisywano – powiedział polityk.

Całą rozmowę z posłem PiS Janem Mosińskim z „Aktualności dnia” można odsłuchać klikając [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj