fot. PAP/Leszek Szymański

Rząd nie planuje na razie przywrócenia niedziel handlowych. A. Bujara: Niedziela zawsze była najsłabszym dniem w obrotach i niedziela nie uratuje nowych miejsc pracy

Wicepremier Jadwiga Emilewicz oceniła, że jest za wcześnie, żeby mówić o przywróceniu niedziel handlowych. Szefowa resortu rozwoju wskazała, że ewentualna dyskusja na ten temat będzie możliwa po pierwszym miesiącu odmrożenia gospodarki.

Wicepremier zaznaczyła, że resort obserwuje ruch klientów w sklepach oraz nowe nastroje konsumenckie. Jadwiga Emilewicz dodała, że przed pandemią handel w internecie był na poziomie 5 proc, a w ciągu pięciu tygodni wzrósł do poziomu 20 procent.

Alfred Bujara, przewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Handlu NSZZ ,,Solidarność”, wskazał, że w słowach wicepremier nie widzi zagrożenia dla wolnych niedziel w handlu.

– Nie widzę w tych słowach żadnego zagrożenia dla funkcjonowania wolnych niedziel w handlu, bo nie ma na dzisiaj potrzeby do otwierania sklepów w niedziele. Niedziela zawsze była najsłabszym dniem w obrotach i niedziela nie uratuje nowych miejsc pracy. Sprzedaż detaliczna w okresie ostatnich dwóch lat funkcjonowania ustawy wręcz przeciwnie wzrosła, a więc małe sklepy skorzystały, ale przede wszystkim również skorzystała gastronomia, hotelarstwo i szeroko pojęte usługi – mówił Alfred Bujara.

Dzisiaj ta branża jest w najtrudniejszej sytuacji – kontynuował.

– To właśnie niedziela może im pomóc w odrobieniu strat, tak było w ostatnich dwóch latach. Problem leży w wysokości czynszu dla najemców w galeriach handlowych. One wręcz nie przystają do rzeczywistości, są za wysokie i tutaj należy szukać rozwiązania. Nie można kosztów kryzysu przerzucać na pracowników. Czy ma być tak jak zawsze, że koszty kryzysu poniosą najbiedniejsi? Na to jako związek „Solidarność” i związek handlu nie pozwolimy. Nie pozwolimy, aby pracownicy handlu ponosili koszty tego kryzysu – powiedział szef handlowej „Solidarności”.

Alfred Bujara dodał, że dzięki ustawie ograniczającej handel w niedzielę pracownicy sektora mają więcej czasu na odpoczynek z rodziną.

Pod koniec marca wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz mówiła, że rząd nie przewiduje wznowienia handlu w niedziele.

W ramach tarczy antykryzysowej dopuszczono, by sklepy objęte zakazem handlu mogły przyjmować w niedzielę towar oraz wykładać go na półki.

 

RIRM

drukuj