fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Wykraczając poza swoje kompetencje KE nie jest już partnerem dla Polski do prowadzenia dialogu

Komisja Europejska, wykraczając poza swoje kompetencje, nie jest już od pewnego czasu partnerem dla Polski, żeby prowadzić tzw. dialog. Ten czas dialogu się skończył. (…) Z chwilą złożenia wniosku przez KE o uruchomienie art. 7 rozmowy z Komisją naprawdę nie mają sensu – mówił w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam wiceprezes Prawicy RP dr Krzysztof Kawęcki.

Politolog odniósł się do przyjętej przez węgierski parlament rezoluji o poparciu Polski. [więcej]

Decyzja węgierskiego parlamentu ma duże znaczenie, ponieważ mamy do czynienia z potwierdzeniem wcześniejszych słownych zapewnień polityków węgierskich o poparciu Polski w sporze z Komisją Europejską – ocenił dr Krzysztof Kawęcki.

– To ma bardzo duże znaczenie, dlatego że dotychczas mieliśmy do czynienia z deklaracjami ministra spraw zagranicznych Węgier i premiera Orbana, że Węgry nie będą ulegały presji Brukseli, że będą popierały Polskę w tym sporze z Komisją Europejską, a w tej chwili mamy rezolucję parlamentu węgierskiego. To jest bardzo ważne. Tam pojawia się kwestia przeciwstawienia się presji Brukseli na Polskę. To jest bardzo dobre sformułowanie – akcentował gość „Polskiego punktu widzenia”.

Istotnym elementem rezolucji parlamentu węgierskiego jest stwierdzenie, że w sporze z Polską Komisja Europejska przekracza swoje kompetencje – podkreślił wiceprezes Prawicy RP.

– Ważne jest również to, że ta rezolucja mówi o tym, że działania KE nie mają żadnych podstaw traktatowych, że Komisja wykracza poza swoje kompetencje. Myślę, że to jest bardzo ważne, iż jest to sprawa kluczowa, dlatego że na tym stwierdzeniu można budować front obrony przed zakusami, działaniami Komisji Europejskiej – tłumaczył.

Politolog skrytykował niektóre działania podejmowane przez szefa polskiego MSZ Jacka Czaputowicza w kwestii relacji z Komisją Europejską.

– Nie bardzo rozumiem niektóre działania np. ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza, który np. w imię dialogu czy jakiś gestów wobec Komisji Europejskiej przychylnie odniósł się do wprowadzenia tzw. mechanizmu ochrony praworządności, demokracji i praw podstawowych. To jest mechanizm, który daje KE zupełnie pozatraktatowe prawo do tego, żeby nadzorować suwerenne kompetencje państw narodowych, a dodatkowo są konsekwencje w postaci sankcji. Tymczasem minister Czaputowicz mówi, że jest to ciekawa propozycja, warta rozważenia – wskazał gość „Polskiego punktu widzenia”.

Kraje Europy Środkowej mają świadomość, że KE może wobec nich zastosować podobny mechanizm działania, jak w przypadku Polski. Dlatego nasza dyplomacja powinna zająć się szukaniem poparcia dla polskiego stanowiska wśród takich krajów, jak np. Czechy, Słowacja, Bułgaria czy Rumunia – wyjaśnił dr Krzysztof Kawęcki.

– Polska dyplomacja powinna skupić się nie na zapraszaniu przewodniczącego Komisji Europejskiej do Polski, jakiś pustych gestach, które zupełnie nic nie dają, tylko rozmywają nasze stanowisko i osłabiają naszą pozycję, ale właśnie na rozmowach, przekonywaniu rządów państw narodowych Słowacji, Czech, Bułgarii, Rumunii – możemy tutaj wymieniać wiele innych krajów, także kraje Europy Zachodniej, kraje członkowskie UE – zaznaczył.

Wiceprezes Prawicy RP zwrócił uwagę, że działania Komisji Europejskiej zmierzają do federalizacji UE za cenę odebrania narodom i rządom własnej suwerenności.

– KE dąży do federalizacji Unii Europejskiej kosztem suwerenności rządów, kompetencji państw narodowych, a zatem jest to działanie, które oczywiście jest wymierzone w społeczności europejskie, w narody europejskie, w państwa europejskie. To jest nie tylko kwestia partykularna Polski – wskazał politolog.

RIRM

drukuj