fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki o tzw. Piątce dla zwierząt: Kilkadziesiąt wprowadzonych poprawek w Senacie potwierdza, że jakość przygotowanego projektu nie była dobra

Kilkadziesiąt wprowadzonych poprawek w Senacie potwierdza, że jakość przygotowanego projektu nie była dobra. To jest tym bardziej zastanawiające, że projekt ustawy o ochronie zwierząt już się pojawił w inicjatywie PiS-u w 2017 roku i on się wówczas niewiele różnił od obecnego sejmowego projektu. Przez 3 lata niewiele zrobiono w zakresie doprecyzowania tych zapisów – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, historyk, politolog, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr Krzysztof Kawęcki zwrócił uwagę, że ilość przyjętych w Senacie poprawek pokazuje, że pierwotny kształt tzw. Piątki dla zwierząt nie był najwyższej jakości.

– Kilkadziesiąt wprowadzonych poprawek w Senacie potwierdza, że jakość przygotowanego projektu nie była dobra. To jest tym bardziej zastanawiające, że projekt ustawy o ochronie zwierząt już się pojawił w inicjatywie PiS-u w 2017 roku i on się wówczas niewiele różnił od obecnego sejmowego projektu. Przez 3 lata niewiele zrobiono w zakresie doprecyzowania tych zapisów i ten projekt nie jest najlepszej jakości – wskazał gość Radia Maryja.

Utrzymana została zasada nadrzędności ochrony zwierząt nad prawami ekonomicznymi rolników – zaakcentował politolog.

– Generalnie utrzymana została zasada nadrzędności ochrony zwierząt nad prawami ekonomicznymi rolników. Podtrzymana została likwidacja hodowli zwierząt futerkowych, jedynie wprowadzono dłuższe vacatio legis. Utrzymano także przepisy w zakresie uboju rytualnego. Reasumując, powiedziałbym, że zasadnicze zapisy zostały utrzymane, a oczekiwania środowisk rolniczych nie zostały spełnione. Wprowadzone zostały zapisy poprawiające sejmowy projekt nowelizacji np. o rezygnacji z rozszerzania uprawnień organizacji pozarządowych, które pierwotnie otrzymały możliwość odebrania zwierzęcia, co dawało skrajnie lewicowym organizacjom pole do działań ideologicznych. Musimy jasno powiedzieć, że niehumanitarne traktowanie zwierząt powinno podlegać określonym sankcjom istniejącym w prawie, ale nie powinniśmy dawać uprawnienia naruszania miru domowego przez organizacje skrajnie lewicowe – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

Bulwersujący był sposób procedowania tzw. Piątki dla zwierząt.

– Wydarzyło się wiele złego w kwestii procedowania noweli ustawy o ochronie zwierząt. Ta ustawa nie była w ogóle konsultowana ze środowiskami rolniczymi, Ministerstwem Rolnictwa, w obozie Zjednoczonej Prawicy czy samym Prawie i Sprawiedliwości. Takie procedowanie bardzo mocno przyczyniło się do powstania podziału w społeczeństwie i daleko idących szkód, które będzie bardzo trudno nadrobić. Sytuacja jest taka, że ustawa z poprawkami trafi do Sejmu, a potem znajdzie się u prezydenta, ale (biorąc pod uwagę stopień determinacji zwolenników nowelizacji ustawy) wydaje się, że Sejm większością głosów, czyli głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości, Lewicy i Koalicji Obywatelskiej te zapisy, które przyjął Senat, zapewne wprowadzi – podsumował dr Krzysztof Kawęcki.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Krzysztofa Kawęckiego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj