fot. pixabay.com

Wielu Polaków sięga po szkodliwe e-papierosy

Eksperci podkreślają, że wszystkie produkty nikotynowe są szkodliwe i uzależniające. Pomimo to wielu Polaków, w tym ludzi młodych, sięga po e-papierosy. 

E-papierosy, czyli elektroniczne papierosy, traktowane są jako alternatywa dla tradycyjnych papierosów, bo zamiast dymu tytoniowego wdychany jest aerozol. Mimo to nie są one mniej szkodliwe dla zdrowia. Znajdujące się w nich substancje są produktami silnie uzależniającymi. Zdaniem ekspertów w jednym takim papierosie elektronicznym jest mniej więcej tyle nikotyny, ile w całej paczce papierosów klasycznych.

Eksperci zwracają też uwagę, że w przekazach marketingowych dotyczących e-papierosów jest dużo manipulacji i dezinformacji. Kierownik Poradni Pomocy Palącym, dr Magdalena Cedzyńska, wskazała na mechanizmy, które każą ludziom – mimo wiedzy, że palenie jest niezdrowe – nadal to robić.

– Racjonalizujemy i mówimy: mam wiele stresu, a palenie mnie uspokaja, mam bardzo stresujące życie, moja branża, w której pracuję jest bardzo nerwowa, ja muszę palić, bo inaczej sobie nie dam rady. Znają Państwo pewnie te teksty bardzo dobrze. Słyszymy je od naszych pacjentów, słyszymy od tych, którzy chcą rzucić palenie, nie chcą rzucić palenia. Czy te zniekształcenia dotyczą też nowych produktów nikotynowych? Oczywiście – zaznaczyła dr Magdalena Cedzyńska.  

Kierownik Poradni Psychoonkologii w Narodowym Instytucie Onkologii, dr Mariola Kosowicz, zwróciła natomiast uwagę na najczęstsze choroby, które są efektem palenia papierosów i e-papierosów.

– Od papierosów można zachorować na raka płuca, raka krtani, przełyku, jelita grubego, nerek. Czasami opowiadam, jak wyglądają nerki palacza. Raz w życiu ktoś mi to pokazał. W tym momencie – przerażające. Dalej, pęcherz moczowy, szyjka macicy i to jest coś, czego społeczeństwo nie wie i nie chce wiedzieć – podkreśliła dr Mariola Kosowicz.

Tymczasem w Polsce od lipca 2025 roku obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych, e-papierosów, również beznikotynowych, i woreczków nikotynowych osobom poniżej 18. roku życia.

RIRM

drukuj