Wpisy

[Jestem w Kościele] Od ekologizmu do niewolnictwa krótka droga

Musimy ograniczyć spożycie mięsa i nabiału, zmniejszyć liczbę samochodów i zredukować częstotliwość lotów samolotem. W ten sposób mamy uratować ziemię przed globalnym ociepleniem. To co prawda tylko zalecenia organizacji C40 Cities skupiającej duże miasta, w tym m.in. Warszawę, jednak analizując rzeczywistość, trudno się łudzić, że nie zmienią się one wkrótce w obowiązującą politykę. Dopiero co przecież „mądre” (i bogate – tu już bez cudzysłowiu) głowy z Parlamentu Europejskiego przegłosowały zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych od 2035 roku.

[Jestem w Kościele] Czy Kościół wyklucza?

Wśród rozmaitych zarzutów stawianych Kościołowi w ostatnich latach, wyjątkowo głośno mówi się o rzekomym wykluczaniu. Najczęściej w tym kontekście wspomina się o rozwodnikach żyjących w nowych związkach, praktykujących homoseksualistach i innych osobach, których łączy brak akceptacji dla nauczania Kościoła w dziedzinie moralności. Tym wykluczaniem i brakiem inkluzywności jest to, że Kościół przypomina im (tak jak i wszystkim innym grzesznikom), że powinni się nawrócić.

[Jestem w Kościele] Przywróćmy chlubę ortodoksji

Zamieszanie doktrynalne, jakie ma miejsce we współczesnym Kościele, można najkrócej określić mianem kryzysu ortodoksji. To niepopularne słowo kojarzy się dziś większości ludzi zdecydowanie negatywnie. Stało się wręcz epitetem, którym można uderzyć w przeciwnika. Tymczasem do ortodoksji w wierze powinniśmy dążyć, a określenie ortodoksyjnym powinno być dla nas chlubą.

[Jestem w Kościele] Zabawa w Mszę, czyli o dziecięcej potrzebie sacrum

W ostatnich dniach rozgłos zyskały informacje o dzieciach „grających w Mszę” na Robloxie – platformie pozwalającej tworzyć własne gry online. Owe wirtualne Msze, umiejscowione w niemal idealnie odwzorowanych kościołach, są „sprawowane” przez nich z zaskakującą powagą i troską o szczegóły, bez intencji wykpienia wiary – przynajmniej w przypadku tych nagrań, które udało mi się dotąd obejrzeć. Mimo to niektórzy węszą obrazę uczuć religijnych i dopatrują się w tym jakiejś profanacji. A przecież to niezwykle pozytywne zjawisko!

[Jestem w Kościele] Skarbiec Benedykta XVI

Powoli opadają emocje po odejściu z tego świata papieża seniora Benedykta XVI, ale to nie znaczy, że możemy przejść nad tym do porządku dziennego. Nie chodzi jednak o trwanie w żałobie, ale o szerzenie Jego nauczania ze zdwojoną siłą, realizowanie go w życiu oraz modlitwie w intencji Jego beatyfikacji, kanonizacji i wreszcie ogłoszenia Doktorem Kościoła.

[Jestem w Kościele] Święta Bożego Ogołocenia

Kolejne święta, kolejne przygotowania, spotkanie z rodziną, łamanie opłatkiem, „Kevin sam w domu”, śpiewanie kolęd, pasterka… Rzeczy ważne i mniej ważne. Być może znowu w myśl „święta, święta i po świętach”? Nie, nie tym razem! To właśnie dziś jest moment,  żeby zadać pytania – o co tu naprawdę chodzi, co ja świętuję i czy w ogóle świętuję?

[Jestem w Kościele] Ks. abp Fulton Sheen – niebeatyfikowany błogosławiony

Ogromna część Ludu Bożego głęboko wierzy, że ks. abp Fulton Sheen już jest błogosławionym, choć wciąż nieogłoszonym. Samo Niebo o tym zaświadczyło poprzez cud wskrzeszenia martwego chłopczyka, który wrócił do żywych za przyczyną amerykańskiego arcybiskupa, a informacje o kolejnych cudach wciąż napływają. Dlatego nie traćmy nadziei, bo jeśli sam Bóg dopomina się o beatyfikację, to nieważne co się stanie, i tak do niej dojdzie.

[Jestem w Kościele] Synodalność – ku wyrobowi kościołopodobnemu?

Jakiś czas temu na oficjalnym koncie Synodu o synodalności opublikowane zostały grafiki przedstawiające sprzeczne z wiarą postulaty, takie jak kapłaństwo kobiet czy ideologia LGBT. Na jednym z plakatów widać kobietę w koloratce i ornacie. Na innej grafice wśród wad „starego Kościoła” wymieniona jest np. liturgia i tożsamość katolicka (sic!), a receptą na te jakże przerażające wartości jest choćby tożsamość LGBT. Żeby tego było mało, modernistyczne plakaty zostały nazwane przez profil synodu dziełami sztuki.

[Jestem w Kościele] Wiara tak, Kościół… też tak!

„Dawid Podsiadło zapowiedział apostazję!”. Tą informacją żyły w ostatnim tygodniu prawie wszystkie najpopularniejsze media, włączając w to ośrodki medialne związane z Kościołem. I oczywiście, od razu nasuwa się na myśl, że taka deklaracja akurat w momencie, kiedy piosenkarz wydał nową płytę i zaraz rusza w trasę koncertową, to nie przypadek. Bardzo prawdopodobne przecież, że chodziło o wywołanie rozgłosu, który pomoże w zarobieniu większych pieniędzy. Tego jednak ostatecznie nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć.

[Jestem w Kościele] Nakaz, nie wybór

„Wybór, nie zakaz” – pod tym hasłem protestowali zwolennicy tzw. aborcji po przełomowym wyroku Trybunału Konstytucyjnego wzmacniającym ochronę życia w Polsce. To zresztą nadal jedno z ich najbardziej nośnych haseł, dlatego warto wspomnieć, że wprowadza ono podwójnie w błąd.

[Jestem w Kościele] Sprawiedliwość i miłosierdzie – zawsze razem, nigdy osobno

Długo się wahałem, czy w ogóle podejmować taki temat. W końcu o Jerzym Urbanie napisano już wystarczająco wiele, a on sam zapewne byłby przeszczęśliwy, że ktoś w ogóle zajmuje się jego osobą. Ostatecznie jednak doszedłem do wniosku, że to dobry moment, aby przypomnieć chrześcijańską naukę odnośnie rzeczy ostatecznych, czyli śmierci, sądu Bożego i nieba lub piekła.

[Jestem w Kościele] Schizma już jest

Progresiści różnej maści zasiadający na najwyższych stanowiskach kościelnych w Niemczech czy Belgii ani myślą zatrzymywać się w próbach „unowocześnienia” Kościoła za każdą cenę. Postawę tych wszystkich „reformatorów” Kościoła najcelniej podsumowują słowa ks. abp Fultona Sheena: „Ludzie postępowi pomylili krok naprzód z krokiem we właściwym kierunku. Zamiast dążyć do ideału, zmienili ideał i nazwali go postępem, zapominając, że nigdy nie dowiedzą się, czy robią postęp, czy nie, jeśli nie będą mieli stałego punktu odniesienia”.