
[Jestem w Kościele] Jaki szacunek do Najświętszego Sakramentu, taka wiara
Niektórzy pewnie bardzo by się zdziwili, gdyby im powiedzieć, że w kalendarzu liturgicznym nie istnieje coś takiego, jak oktawa Bożego Ciała. I to nie istnieje już od kilkudziesięciu lat – zniósł ją w 1955 r. papież Pius XII, pozostawiając jedynie trzy oktawy: Bożego Narodzenia, Zmartwychwstania Pańskiego i Zesłania Ducha Świętego (ta ostatnia z kolei została zlikwidowana w 1969 roku.) W świadomości wiernych jednak oktawa Bożego Ciała istnieje, dlatego że w Polsce zachowano jej zwyczaje, a więc przede wszystkim procesje eucharystyczne. To z pewnością cieszy, gdyż mało która prawda katolicka potrzebuje dziś szczególnej katechezy, obrony i ponownego odkrycia, jak prawda o rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii.











