Wpisy

Pos. M. Gróbarczyk: Organizacje paraekologiczne w Niemczech realizują politykę Berlina w postaci blokowania inwestycji, które się dzieją po stronie Polski

Czarno na białym widać, do czego służą te organizacje paraekologiczne w Niemczech. Przede wszystkim do tego, aby realizować politykę Berlina w postaci blokowania inwestycji, które się dzieją po stronie Polski, bo my dzisiaj stajemy się niezwykle mocną konkurencją – mówił Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Gróbarczyk o budowie terminala kontenerowego w Świnoujściu: Drogę techniczną nazwano terminalem kontenerowym. To jest robienie z ludzi wariatów i wyśmiewanie się z inteligencji Polaków

Drogę techniczną nazwano terminalem kontenerowym. To jest robienie z ludzi wariatów i wyśmiewanie się z inteligencji Polaków. To jest pozorowane działanie, o czym mówił prof. Przemysław Czarnek, który odwiedził budowę. Na tej budowie się nic nie dzieje, bo co może się dziać na drodze technicznej. Niemniej jednak to jest jeden z elementów propagandy, który będzie używany przez Donalda Tuska. On będzie mówił o realizacji terminala kontenerowego w Świnoujściu, a dokładnie wiemy, iż nie ma na niego pozwolenia, jeśli chodzi o Berlin, bo oni dzisiaj zarządzają tym, co się dzieje w polskim rządzie – mówił Marek Gróbarczyk, poseł PiS, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Gróbarczyk o spadku przeładunków w polskich portach: Spadek nie jest aż tak drastyczny, ale rok w rok po przejęciu władzy przez Donalda Tuska następuje spadek przeładunku w portach

To przede wszystkim dotyczy portu w Gdyni. Spadki są znaczące, bo ok. 20 proc. przeładowanych towarów. Spadki oczywiście dotyczą też Szczecina, Świnoujścia i Gdańska. To przekłada się na zmniejszony wpływ środków do budżetu państwa. Za naszych czasów 56 mld zł notowały porty w ramach wpływu do budżetu państwa. Ten spadek nie jest aż tak drastyczny, ale rok w rok po przejęciu władzy przez Donalda Tuska następuje spadek przeładunku w portach. Jeśli porównamy to do portu w Hamburgu, to jest tam zupełnie inaczej – tam wzrastają przeładunki. Nie jest tajemnicą, że porty niemieckie traktują nas jak najmocniejszą konkurencję i chcą nas ze wszech miar ograniczyć – mówił Marek Gróbarczyk, poseł PiS, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Polska Żegluga Bałtycka na dnie

Katastrofalna sytuacja finansowa w Polskiej Żegludze Bałtyckiej. Prawo i Sprawiedliwość obawia się upadku armatora i wyprzedaży jego majątku. Zarzuca rządowi świadome działania, na których skorzystają przewoźnicy niemieccy.

Pos. M. Gróbarczyk: Donald Tusk w 2009 r. pięć razy próbował sprzedać PŻB. To się powtarza, przedsiębiorstwo zablokowało wypłaty pensji

Polityka rządu Donalda Tuska ma zawężać naszą gospodarkę, a przede wszystkim wpływy do polskiego budżetu. Funkcjonowanie transportu wodnego bezpośrednio wiąże się z wpływami do budżetu. Polskie porty w poprzednich latach przyniosły 56 mld zł w ramach podatków i innych danin do budżetu państwa. To potężna i niezwykle dochodowa branża. Tymczasem Polska Żegluga Bałtycka, a więc drugi co do wielkości polski armator, musiał zablokować wypłaty dla pracowników. To pokłosie podejścia Donalda Tuska, który w 2009 r. pięć razy próbował sprzedać PŻB. Ten system teraz się powtarza – zaznaczył poseł Marek Gróbarczyk z Prawa i Sprawiedliwości, b. minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Gróbarczyk: Wystarczył rok rządów D. Tuska, by Polska wypadła z grona najbardziej liczących się gospodarek. To nie jest żadne zaskoczenie, bo wszystko, co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, przeczy zdrowemu rozsądkowi

Wystarczył rok rządów Donalda Tuska, żeby Polska wypadła z grona najbardziej liczących się gospodarek. Dla nas to nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ wszystko to, co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, przeczy zdrowemu rozsądkowi. Finanse publiczne są zarządzane w sposób fatalny, nie mówiąc już o wycofywaniu się inwestycji z Polski. Na początku słyszeliśmy, iż pojedyncze firmy rezygnują z inwestycji, teraz wiemy, że tych firm jest bardzo dużo. Dodatkowo coraz więcej przedsiębiorstw w naszym kraju upada. Do tego wszystkiego dochodzi ogromny problem z bezrobociem, które z miesiąca na miesiąc wzrasta i szczególnie dotyka młodych ludzi. To wszystko przekłada się także na sytuację w służbie zdrowia i rolnictwie – mówił Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.