Wpisy

Z. Kuźmiuk o przejęciu kontroli nad lasami przez UE: Unia potrzebowałaby w tym celu jednomyślności, a w Radzie Europejskiej jej na pewno nie będzie

Unia Europejska potrzebowałaby jednomyślności do przejęcia kontroli nad lasami, a w Radzie Europejskiej jej na pewno nie będzie – ocenił europoseł Zbigniew Kuźmiuk. Polityk skomentował w ten sposób decyzję Komisji Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego. Gremium wydało pozytywną opinię w sprawie zmiany traktatów. Chodzi o przeniesienie leśnictwa z kompetencji krajowych do tzw. kompetencji dzielonych między UE a państwa członkowskie. Do zmiany traktatów konieczna jest jednak jednomyślna zgoda wszystkich państw Wspólnoty.

[NASZ WYWIAD] Prof. R. Niżnikowski: UE chce chronić powierzchnie leśne. W Polsce mamy 30 proc. powierzchni zalesionych i to ma być prawdopodobnie wyłączone z użytkowania gospodarczego. Można przyjąć, że jest to pewien element zrównoważenia, tylko nie wiadomo czego

Strategia Europejskiego Zielonego Ładu została opracowana przez polityków i gdy trafiła ona w ręce naukowców, to nastąpiło pewne zamieszanie, bo nie pod wszystkimi tezami świat nauki mógł się zgodzić i jednoznacznie podpisać. W tej strategii jest więcej polityki aniżeli merytoryki i to przelewa się również na nasz rynek krajowy. Możemy mieć pewne problemy, jeśli chodzi o kwestie zrównoważenia naszej produkcji, jeżeli przyjmiemy unijne rozwiązania. Chociażby sam fakt, że w strategii Europejskiego Zielonego Ładu bardzo dużą rolę odgrywają tereny chronione – powiedział prof. Roman Niżnikowski, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. Jana Szyszko, przyjaciel śp. prof. Jana Szyszko, w rozmowie z Karoliną Gierat dla portalu radiomaryja.pl.

[TYLKO U NAS] Wicemin. E. Siarka: Ograniczenie pozyskiwania drewna u nas powoduje, że będzie ściągane zza granicy. Okazuje się, że dla KE nie jest to problem

Zwracamy uwagę, że ograniczenie pozyskiwania drewna u nas powoduje, iż będzie ściągane zza granicy. Okazuje się, że dla Komisji Europejskiej nie jest to problem. Tak samo z węglem – w Europie nie możemy go pozyskiwać, ale z Kolumbii czy Australii możemy przywozić i tutaj spalać – powiedział Edward Siarka, wiceminister klimatu i środowiska, pełnomocnik rządu do spraw leśnictwa i łowiectwa, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w telewizji Trwam.  

[TYLKO U NAS] P. Sałek: Ci, którzy utracili swoje zasoby przyrodnicze, dzisiaj pouczają nas, w jaki sposób mamy chronić lasy

Ci, którzy utracili swoje zasoby przyrodnicze, dzisiaj pouczają nas, którzy zachowali swoje zasoby przyrodnicze (mówię tutaj o lasach), w jaki sposób mamy chronić nasze lasy. Ci, co wycięli swoje lasy na podbój świata, na kolonie, na prowadzenie wojen, dzisiaj mają mniejsze obciążenia związane z pochłanianiem dwutlenku węgla, a my, mając pięknie zachowane lasy od pokoleń, od wieluset lat, jesteśmy z tego tytułu krzywdzeni – mówił Paweł Sałek, doradca Prezydenta RP ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej, komentując w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja założenia unijnej polityki klimatycznej w ramach Europejskiego Zielonego Ładu.

Polscy leśnicy: Obowiązkowa ścisła ochrona lasów to zły pomysł

Polscy leśnicy przekonują Komisję Europejską, że obowiązkowa ścisła ochrona lasów to zły pomysł. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu przedstawili swoje argumenty komisarzowi UE ds. środowiska. Strategia KE zakłada, że ścisłą ochroną trzeba będzie objąć 10 proc. powierzchni lądowej państw członkowskich UE. Leśnicy z kilku krajów przestrzegają m.in., że tam, gdzie pozyskiwanie drewna zostanie radyklanie ograniczone, pojawi się jego import.

Bruksela: w obronie polskich i europejskich lasów

Europosłowie Alexander Bernhuber z Austrii (Europejska Partia Ludowa) oraz Bogdan Rzońca (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) wystosowali pismo do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, Fransa Timmermansa, w sprawie unijnej strategii na rzecz bioróżnorodności. Sygnatariuszy listu niepokoją niektóre działania zawarte w strategii, ponieważ ich skutki, jak poinformowali Komisję Europejską, mogą być katastrofalne dla zachowania różnorodności biologicznej oraz społeczeństwa i rozwoju gospodarczego na obszarach wiejskich.