fot. PAP/Tytus Żmijewski

Ks. prof. P. Bortkiewicz TChr: Żyjemy w sytuacji, w której prawo do śmierci, do zabijania jest prawem podstawowym. Natomiast prawo do życia, które było prawem podstawowym, staje się roszczeniem prześladowanym

Żyjemy w sytuacji, w której prawo do śmierci, do zabijania jest prawem podstawowym. Natomiast prawo do życia, które było prawem podstawowym, staje się roszczeniem prześladowanym, niszczonym, deprawowanym. Jest to sytuacja niewiarygodnie koszmarna, irracjonalna, burząca podstawy naszej cywilizacji, ale przede wszystkim niszcząca nasze życie i naszą przyszłość. To jest cywilizacja śmierci, o której wstrząsająco pisał św. Jan Paweł II pod koniec XX wieku w „Evangelium Vitae” powiedział ks. prof. Paweł  Bortkiewicz TChr, filozof, teolog, bioetyk, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Zrównanie urlopów macierzyńskich z urlopem na tzw. aborcję to pomysł administracji prezydenta USA, Joe Bidena.

Żyjemy w sytuacji, w której prawo do śmierci, do zabijania jest prawem podstawowym. Natomiast prawo do życia, które było prawem podstawowym, staje się roszczeniem prześladowanym, niszczonym, deprawowanym. Jest to sytuacja niewiarygodnie koszmarna, irracjonalna, burząca podstawy naszej cywilizacji, ale przede wszystkim niszcząca nasze życie i naszą przyszłość. To jest cywilizacja śmierci, o której wstrząsająco pisał św. Jan Paweł II pod koniec XX wieku w „Evangelium Vitae” – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

W Stanach Zjednoczonych toczy się ogromna walka między zwolennikami życia i jego przeciwnikami.

Prawo do urlopu, które jest prawem macierzyńskim, jest prawem służącym dobru dziecka, jak i dobru matki, jest dobrem dla społeczeństwa, dobrem ekonomicznym, dlatego że pozwala kobiecie pełnić w przyszłości w sposób rzetelny swoje powołanie. To wszystko zostaje uchylone, dlatego że na równi z naturalnym prawem urlopu macierzyńskiego zostaje wprowadzone równorzędnie tzw. prawo do urlopu z racji wykonywanej aborcji; prawo, które wspiera coś, co jest sprzeczne z racjonalnym porządkiem prawa. To jest wspieranie bezprawia w sposób najbardziej podstawowy – zauważył gość audycji „Aktualności dnia”.

Obecnie wiele procesów współczesnej cywilizacji zachodzi w nurcie depopulacyjnym – zwrócił uwagę ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr.

To jest fobia przed przeludnieniem, walka z życiem, z dzieckiem, z narodzinami człowieka. Jest to mentalność, która ukształtowała się za sprawą koncepcji maltuzjanizmu, odrodzona w postaci neomaltuzjanizmu. Mamy fobię przed człowiekiem, mamy alergię przed człowiekiem. Zostało to zainfekowane w umysłach za sprawą Thomasa Malthusa i jego absurdalnych tez o przyroście naturalnym, który dokonuje się w tempie geometrycznym; ludność miałaby się podwajać co 25 lat (…). Ta fobia została zasiana. Do tego doszły sprawy związane z fałszywą promocją kobiety i kobiecości (…). Ochrona życia i miłości zostały potraktowane jako największe nieszczęście i katorga kobiety. Natomiast walka z życiem i miłością miały stać się wyznacznikiem jej wielkości. Fałszywy feminizm dokonał ogromnego spustoszenia. Macierzyństwo, które jest cudem w życiu kobiety i cudem dla świata, zostało potraktowane jako coś upokarzającego. Dziecko zostało uprzedmiotowione. Zostało potraktowane nie jako dziecko, człowiek, osoba ludzka, tylko jako zbiór komórek, bezosobowy płód, zarodek, embrion – zaznaczył gość audycji „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

 

 

drukuj