Nowe stanowiska rzadkich i ciekawych roślin oraz grzyba odkryto w minionym tygodniu w lasach Nadleśnictwa Poddębice

fot. Sylwester Lisek

W okolicach Szadku w trakcie prac leśnych znaleziono stanowisko grzyba o nazwie okratek australijski Clathrus archeri, ang. Divil’s claw, czyli „szpon (pazur) diabła”. Grzyb należy do rodziny sromotnikowatych, co sugeruje jego nieciekawy zapach.

fot. Hubert Puławski

Po raz pierwszy pojawił się w Europie w 1914 roku we Francji. W Polsce stanowiska potwierdzono w latach 70-tych XX w. Znaleziono go wtedy na Dolnym Śląsku oraz w okolicach Biłgoraja, na wschodzie Polski. Dziś występuje na ponad stu stanowiskach: w Polsce południowo-wschodniej, na Dolnym Śląsku, wybrzeżu bałtyckim czy w Polsce centralnej. Rozmieszczenie gatunku znaleźć można na stronie Polskiej Akademii Nauk [zobacz].

Stanowisko w Nadleśnictwa Poddębice idealnie wpisuje się w jego aktualny zasięg. Jak na razie znaleziono tam trzy sztuki tego ciekawego, choć obcego naszej przyrodzie, grzyba.

fot. Andrzej Olejniczak

Kolejne stanowisko dotyczy widłaka goździstego. Na terenie Nadleśnictwa Poddębice dotychczas potwierdzonych 10 stanowisk tego widłaka. W lasach występuje też  widłak jałowcowaty – na 11 stanowiskach oraz znajduje się jedno stanowisko, znacznie rzadszego – widłaka spłaszczonego.

fot. Sylwester Lisek

Najnowsze stanowisko widłaka goździstego wykryto w okolicach wsi Zygry, w gm. Zadzim. Podczas trzebieży, czyli przecinki starszego lasu, znaleziono kilkadziesiąt okazów tej chronionej rośliny. Widłaki chronione są m.in. dlatego, że bardzo wolno rozmnażają się wegetatywnie, czyli poprzez nasiona. Cykl wytwarzania nasion i pojawienia się rośliny może trwać nawet 25 lat! Na szczęście dla nich rozmnażają się również wegetatywnie, czyli poprzez płożące się i zakorzeniające pędy.

Stanowiska znalezionych gatunków zostały oznaczone w terenie aby nie zniszczyć ich w trakcie prac leśnych. Ich lokalizacja pozostanie również utajniona. Przy okazji przypominamy, że widłaki są w Polsce pod ochroną gatunkową.

Sylwester Lisek, rzecznik Nadleśnictwa Poddębice

drukuj