WOT - fot. Paulina Lęcznar

Rozwój Wojsk Obrony Terytorialnej

Są zawsze tam, gdzie najbardziej ich potrzebujemy – mowa o Wojskach Obrony Terytorialnej. Obecnie w formacji służy 25 tysięcy terytorialsów.

Czym są Wojska Obrony Terytorialnej?

Formalnie to jeden z pięciu rodzajów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych. WOT to w tej chwili 13 proc. żołnierzy zawodowych, czyli prawie 4 tys. mundurowych.

– To ponad 25 tys. żołnierzy terytorialsów, żołnierzy ochotników, którzy poświęcają swój czas, swoje pasje, własne doświadczenia, rodzinę, aby przyłączyć się do nas i budować WOT – powiedział płk Maciej Klisz, zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Kiedy terytorialsów możemy zobaczyć akcji?

W ostatnim czasie świadczą przede wszystkim pomoc służbą medycznym, starszym i potrzebującym w czasie pandemii. Ci ludzie to energia i poświęcenie.

– Nie boję się użyć tego słowa: to patrioci. Dzisiaj, dzięki Bogu, nie potrzebujemy patriotów ginących na polu walki, ale patriotów, którzy poświecą swój czas, umiejętności, zdolności do tego, by służyć społeczeństwu – mówił płk Maciej Klisz.   

Jak zostać żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej?

– Wystarczy chcieć i udać się do wojskowej komendy uzupełnień, gdzie zostanie przeprowadzona cała procedura – wskazał płk Krzysztof Leszczyński, ustępujący komendant Centrum Szkolenia WOT w Toruniu.

– Centrum Szkolenia WOT zajmuje się szkoleniem kadry instruktorskiej i kadry dowódczej. Zajmujemy się wyższym poziomem wyszkolenia. Szkolimy ludzi, którzy po powrocie od nas, po kursach, udają się do brygad, gdzie szkolą nowych żołnierzy – rekrutów, którzy chcą być w naszej formacji – wyjaśnił płk Krzysztof Leszczyński.

Miejsce płk Krzysztofa Leszczyńskiego zajął ppłk Edward Chyła.

 

TV Trwam News

drukuj