Wpisy

Liga Mistrzów. Gol za gol, ale to Tottenham gra dalej

Po godzinie gry to Manchester City był bliżej półfinału Ligi Mistrzów. W 73. minucie do siatki trafił jednak Fernando Llorente, przez co The Citizens potrzebowali jeszcze jednego gola. Nie zdołali go już zdobyć. Tottenham, który wystąpił bez swojej największej gwiazdy Harry’ego Kane’a – awansował dalej.