Spadochroniarz – zabawka dla Platformy Obywatelskiej

W Krakowie, przed biurem Platformy Obywatelskiej, Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości zorganizowało wczoraj happening. Nie obyło się bez prezentów dla posłów partii rządzącej. Przedstawiciele Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości wręczyli im spadochroniarza-zabawkę. Jak mówią, to symbol list partyjnych Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach.

Organizując happening przed biurem PO, Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości apelowało do polityków Platformy o zaprzestanie sporów na listach.

– Od kilku miesięcy Platforma nie zajmuje się niczym innym, jak tylko swoimi sporami wewnątrzpartyjnymi. Przez osiem lat nie potrafiła wprowadzić żadnych reform w Polsce, nie potrafiła zadbać o państwo polskie. Teraz jeszcze zostały trzy miesiące do końca tej kadencji, do końca tego rządu. Platforma zamiast skupić się na rządzeniu, skupiła się na jałowych sporach wewnątrzpartyjnych – powiedział Dawid Liszka, przewodniczący krakowskiego Forum Młodych PiS.

Jak zauważyli członkowie Forum Młodych, Platforma staje się partią coraz mniej demokratyczną.

– Platforma Obywatelska wielokrotnie zapewniała, że listy będą układane oddolnie. Tymczasem Ewa Kopacz narzuciła wszystkie kluczowe miejsca odgórnie. Czy to jest demokratyczne zachowanie? Lokalni działacze Platformy Obywatelskiej są tak słabi, że potrzebują wsparcia na liście w postaci spadochroniarza – podkreśliła Anna Maria Miłowska z Forum Młodych PiS.

Właśnie takiego spadochroniarza – zabawkę, która ma symbolizować sytuację z układaniem list wyborczych w PO, wręczyli posłom rządzącej partii przedstawiciele Forum Młodych.

– To pokazuje jak niespójny jest przekaz Platformy Obywatelskiej. W 2007 roku doszła ona do władzy na hasłach zaprzeczenia między innymi ministrowi Giertychowi, którego wówczas młodzieżówka PO obrzucała błotem i najgorszymi inwektywami. Obecnie wielu polityków PO w sprawach sądowych przytuliło się do mecenasa Giertycha i w ten sposób jest on promowanym również w kwestiach politycznych – zwrócił uwagę Szymon Huptyś, sekretarz krakowskiego Forum Młodych PiS.

Drugą kontrowersyjną postacią na listach wyborczych jest postać Michała Kamińskiego. Obecnie CBA prowadzi kontrolę jego oświadczeń majątkowych. Kamiński nie wykazał w nich zegarka o wartości 37 tys. zł, który miał być prezentem od żony.


TV Trwam News/RIRM

drukuj