[TYLKO U NAS] A. Wróblewski: Jeżeli dojdzie do mobilizacji elektoratu, to większość konstytucyjną zdobędzie Prawo i Sprawiedliwość

Jeżeli dojdzie do mobilizacji elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, to większość konstytucyjną zdobędzie Prawo i Sprawiedliwość, a pokazało ono w wyborach europejskich, że było w stanie zmobilizować swój własny elektorat – powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja politolog Artur Wróblewski (Uczelnia Łazarskiego) w rozmowie z redakcją portalową Radia Maryja.

W Katowicach odbyła się trzydniowa konwencja programowa Zjednoczonej Prawicy, podczas której politycy i eksperci wypracowywali założenia do nowego programu Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem politologa Artura Wróblewskiego, jest szansa, aby Prawo i Sprawiedliwość uzyskało w wyborach parlamentarnych większość konstytucyjną.

– Jeżeli dojdzie do mobilizacji elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, to większość konstytucyjną zdobędzie Prawo i Sprawiedliwość, a pokazało ono w wyborach europejskich, że było w stanie zmobilizować swój własny elektorat – zaznaczył Artur Wróblewski.

Artur Wróblewski podkreślił, że opozycja poprzez swoje zdezintegrowanie pokazuje, że nie ma żadnego pomysłu na Polskę.

– Zarówno Pan Gowin, jak i Pan Ziobro oraz Pan Prezes Kaczyński pokazali pewnego rodzaju jedność w obliczu szczególnie rozbitej, zdezintegrowanej opozycji, która kompletnie nie ma pomysłu na siebie, ponieważ nie potrafi się połączyć, a także nie ma pomysłu na Polskę, co jest o wiele gorszą sytuacją i groźniejszą – stwierdził politolog Uczelni Łazarskiego.

Zdaniem politologa, obozy opozycyjne w swojej kampanii wyborczej nie będą kładły nacisku na kwestie światopoglądowe.

– Uważam, że kwestie światopoglądowe zostaną wyciszone, dlatego że przemówienie pana Marka Jażdżewskiego w Warszawie, w czasie pobytu Donalda Tuska w pierwszym szeregu, jak również film Sekielskiego na temat pedofilii w Kościele zostały uznane za pewnego rodzaju atak na Kościół, traktowany instrumentalnie przez partie opozycyjne. Z tego powodu ludzie, którzy podzielają pogląd o pewnym problemie związanym z tymi sprawami, jednak uznali to nie za próbę rozwiązywania problemów, tylko za atak na Kościół – powiedział Artur Wróblewski.

– Raczej nie dojdzie do eskalowania napięcia, jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe, bo pokazały one, że nimi się nie wygrywa wyborów. Nie wygrywa się wyborów, atakując Kościół, czy też promując LGBT oraz otwierając na nowo kwestię aborcji – dodał.

Politolog Artur Wróblewski stwierdził, że program opozycji będzie miał na celu „przelicytować PiS”.

– Zjednoczona opozycja, czy PSL obok, nie będą chyba odwoływać się do tych kwestii światopoglądowych. Raczej skupią się na wypracowaniu jakiejś podstawy programowej, która będzie szła w kierunku programu przekrzykiwania, czy przelicytowania PiS-u, jeśli chodzi o programy społeczne – powiedział.

RIRM

drukuj