fot. x.com/ipngovpl

IPN nie ustaje w pracach identyfikacyjnych szczątków ofiar komunistów czy nazistów, ale także ukraińskich nacjonalistów

IPN cały czas prowadzi prace identyfikacyjne szczątków odnalezionych w kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach.  Rodziny ofiar komunistycznych represji z uwagą śledzą kolejne konferencje identyfikacyjne IPN, licząc na odnalezienie swoich bliskich.

Instytut poinformował właśnie o zidentyfikowaniu szczątków ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, żołnierza podziemia niepodległościowego, którego potajemnie pogrzebano na Powązkach.

Wiceprezes IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk, powiedział, że podczas trzeciego, ostatniego etapu prac na tzw. Łączce odnaleziono kilka tysięcy fragmentów ludzkich szczątków. Miejsce zostało naruszone w latach 80. ubiegłego wieku przez koparki przygotowujące pochówki dla komunistów.

 – Na tę chwilę nikt nie jest w stanie powiedzieć, ile dokładnie szczątków wydobyliśmy. Na pewno było to ponad 200 w układzie anatomicznym, ale także kilkaset dodatkowych tych, które trzeba jeszcze przebadać i postarać się jakoś ze sobą połączyć – mówił prof. Krzysztof Szwagrzyk.

 Identyfikacja szczątków to długotrwały i skomplikowany proces. Często brakuje także materiału porównawczego. Dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, prok. Andrzej Pozorski, zauważył, iż niektóre badania są powtarzane.

– Z tych szczątków pobieramy materiał do dalszych badań. Niestety nie w sposób teraz powiedzieć, kiedy one zostaną zakończone. Chciałbym zwrócić uwagę, iż z uwagi na bardzo szybki rozwój nauki, genetyki my bardzo często pewne badania powtarzamy, bo to, co było niemożliwe jeszcze kilka lat temu, dzisiaj się okazuje, iż współczesna nauka, technika pozwalają na ponowienie tych badań. Nikt z nas nie jest w stanie powiedzieć, kiedy ten proces zostanie zakończony. Bardzo często brakuje nam materiału porównawczego – zaakcentował prok. Andrzej Pozorski.

IPN prowadzi prace ekshumacyjne zarówno w Polsce, jak i za granicą, między innymi na Ukrainie, gdzie poszukiwane są ofiary Rzezi Wołyńskiej.

Prof. Krzysztof Szwagrzyk zapowiedział, że jeszcze w tym roku odbędzie się kolejna konferencja identyfikacyjna Instytutu.

RIRM

drukuj