Cztery lata temu na kampanię wyborczą ówczesna węgierska opozycja otrzymała łącznie ponad 7 mln euro od organizacji związanych z amerykańską Partią Demokratyczną oraz z Brukselą. W tym roku doniesienia o zagranicznym wsparciu dotyczyły już obu obozów. Nowy premier zbudował profesjonalną organizację polityczną w ciągu zaledwie dwóch lat. Ktoś przekonał Węgrów, iż konieczna jest zmiana rządu, by Bruksela przekazała im zablokowane miliony euro z Funduszu Spójności i Krajowego Planu Odbudowy. Przed wyborami w Polsce warto dowiedzieć się, jakie kampanie prowadzi oraz planuje Bruksela i porównać je z tymi, które w tym roku pojawiły się na Węgrzech – powiedziała w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.