Pos. P. Czarnek podczas zjazdu Ruchu Ochrony Wyborów: Obecnie rządzący będą brutalnie fałszować rzeczywistość i kantować w najbliższych wyborach
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, Przemysław Czarnek, powiedział, że przyszłoroczne wybory parlamentarne będą dwa razy trudniejsze. Spodziewa się, że obecna koalicja rządząca będzie fałszować wybory, aby nie utracić władzy. Wiedzą, że będą oni odpowiadać za łamanie prawa – zaznaczył.
W Lublinie odbył się w tym tygodniu zjazd okręgowych pełnomocników Ruchu Ochrony Wyborów. W wydarzeniu uczestniczył Przemysław Czarnek.
Koordynacja działań Ruch Ochrony Wyborów trafia w dobre ręce @KamilBortniczuk! Razem walczymy o zwycięstwo! 🇵🇱✌🏻 pic.twitter.com/9WDIUaa3MJ
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) April 28, 2026
Ruch rozwija aplikacje ROW 2025, tak aby kontrolować prawidłowość wyborów w każdym lokalu obwodowej komisji wyborczej.
Wiceprezes PiS-u, Przemysław Czarnek, w rozmowie z internautami wyraził przekonanie, że obecna ekipa będzie chciała sfałszować wybory, aby utrzymać się u władzy.
– Wybory parlamentarne będą dwa albo trzy razy trudniejsze. Oni będą dwa albo trzy razy bardziej przygotowani, bo władza im się wymyka z rąk. Będą brutalnie fałszować rzeczywistość i kantować w tych wyborach. Przecież Żurek zaczął od tego, że zgłosił pismo do Państwowej Komisji Wyborczej, żeby mieć wszystkich komisarzy wyborczych, bo chce mieć wszystkich swoich poobsadzanych. Po co? Źle przeprowadzili komisarze wyborczy wybory prezydenckie? Nie. Sąd Najwyższy stwierdził prawidłowość tych wyborów – zauważył Przemysław Czarnek.
Kandydat PiS-u na premiera przyznał, że gdyby nie społeczna kontrola wyborów, to Karol Nawrocki nie byłby dziś prezydentem Polski.
Do zwycięstwa! ✌🏻 🇵🇱 pic.twitter.com/RNPRaUqt9e
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) April 29, 2026
PiS przygotowuje program na wybory, politycy spotykają się też z sympatykami w całej Polsce.
Zgodnie z kalendarzem wyborczym do urn pójdziemy na jesieni przyszłego roku. Kadencja Sejmu i Senatu trwa cztery lata.
RIRM



