fot. PAP/Przemysław Piątkowski

82 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Cześć i chwała Bohaterom, wieczna pamięć poległym! Wieczna hańba niemieckim oprawcom!

63 dni heroicznego wysiłku, 63 dni nierównej walki z okrutnym okupantem – 82 lata temu w godzinie „W” Powstańcy Warszawscy chwycili za broń. Hołd oddała im w sobotę cała Polska. Transmisję z koncertu „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki” przeprowadziła TV Trwam.

Warszawa zamarła w zadumie nad ofiarą Powstańców Warszawskich. W godzinie „W” tłumy zgromadziły się na Rondzie Dmowskiego. W tym czasie przedstawiciele władzy państwowej, jak co roku, byli pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach, by odśpiewać hymn i pomodlić się w intencji tych, których nie ma już z nami.

Prezydentowi Polski i prezydentowi Warszawy: Karolowi Nawrockiemu i Rafałowi Trzaskowskiemu w trakcie składania wieńców pod pomnikiem, towarzyszyli powstańcy.

– Janina Zofia Jankowska ps. Jasia, Halina Rogozińska ps. Niebieska, Leonard Kapiszewski ps. Ryś, Jakub Tomasz Nowakowski ps. Tomek – odczytano

Na grobach zmarłych powstańców, w miejscach pamięci od rana składano kwiaty, zapalano znicze. W cmentarnych alejkach przecinały się drogi tych, co pamiętają i tych, co chcą pamiętać.

– Zabiło serce Polski po latach zniewolenia, po uciemiężeniu – mówił jeden z zapytanych mężczyzn.

W 82. rocznicę Powstania Warszawskiego tysiące osób postanowiło wyjść na ulice Warszawy, by oddać hołd powstańcom, ale też po to, by pamięć o niepodległościowym zrywie zakorzeniła się w sercach ich dzieci i wnuków.

– To jest część naszej tożsamości, to jest część naszego DNA – powiedział zapytany Polak.

W godzinie „W” z Ronda Dmowskiego wyruszył Marsz Powstania Warszawskiego.

-To jest piętnasty raz, kiedy tutaj idziemy – wskazał Robert Bąkiewicz, organizator wydarzenia.

Marsz Powstania Warszawskiego na stałe wpisał się w plan obchodów rocznicowych jako inicjatywa oddolna i społeczna – dodał Robert Bąkiewicz.

– Myślę, że po prostu Marsz Powstania Warszawskiego stał się już tradycją, która jest wpisana głęboko po prostu nie tylko w historię Warszawy, ale w ogóle w historię Polski – zaakcentował Robert Bąkiewicz.

Pani Renata jest na marszu od początku.

 – Co roku przychodzę od tego pierwszego marszu. W tej formie to się właśnie sprawdza – oznajmiła pani Renata.

Marsz Powstania Warszawskiego to marsz biało-czerwonych flag.

– Chcemy uczcić bohaterów Powstania Warszawskiego. Dzięki nim mówimy po polsku, jesteśmy Polakami i możemy w Polsce żyć, mieszkać – oznajmiła jedna z kobiet uczestnicząca w Marszu Powstania Warszawskiego.

Marsz Powstania Warszawskiego to marsz pamięci, bo bez pamięci nie ma tożsamości.

 – Jest to bardzo ważne dla nas, dla całej rodziny, żeby przekazywać dzieciom – podsumowała patriotka.

Bez pamięci nie będzie polskości.

TV Trwam News

drukuj