Władze Warszawy lekceważą apel kombatantów

Władze Warszawy ignorują apele kombatantów o zmianę nazwy stacji metra Świętokrzyska na Świętokrzyska PAST-a. Federacja Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP po raz kolejny zwróciła się do stołecznego Ratusza z prośbą o uczczenie tego powstańczego symbolu.

W swoim wniosku weterani zwrócili uwagę, że budynek dawnej Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej jest miejscem szczególnym na historycznej mapie Warszawy.

Dr inż. Leonard Kapiszewski, wiceprezes Federacji Stowarzyszeń Weteranów, podkreśla, że budynek PAST-y jest miejscem symbolicznym i uświęconym krwią Powstańców Warszawskich.

– Uważamy, że ten przystanek, PAST-a metro, powinien być określony tą szczególną nazwą, ponieważ daje to szczególnie osobom, które przyjeżdżają do Warszawy albo mają ten kontakt z Warszawą sporadyczny, odniesienie do tego miejsca, które jest wielkim symbolem i zostało uświęcone w okresie, kiedy trwało powstanie. Dlatego też dziwimy się bardzo, że Rada Miasta Warszawy z lekceważeniem podeszła do tej propozycji, która została niestety zbagatelizowana – mówi dr inż. Leonard Kapiszewski.   

W czasie Powstania Warszawskiego budynek PAST-y był miejscem wielodniowych, zaciętych walk z okupantem niemieckim i pozostawał w rękach powstańców aż do dnia kapitulacji.

Dziś nad budynkiem i Śródmieściem Warszawy góruje znajdujący się na jego dachu symbol Polski Walczącej.

RIRM

 

 

drukuj