fot. PAP/Radek Pietruszka

Pos. M. Kurowska opuściła budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości po tym, gdy odcięto jej prąd

Poseł Maria Kurowska opuściła budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, w którym protestowała przez ostatni tydzień. Polityk Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwiała się w ten sposób próbie bezprawnego przejęcia kontroli przez rządzących nad AWS. W środę poseł Maria Kurowska została jednak zmuszona do opuszczenia gmachu uczelni, ponieważ odcięto jej prąd.

Wcześniej do rektoratu, którego polityk strzegła w ostatnich dniach, przez dziurę wybitą w ścianie dostał się rektor-uzurpator Sławomir Cudak. Maria Kurowska poinformowała, że w środę rozpoczęła głodówkę w intencji uratowania naszej Ojczyzny. Jak podkreśliła w swoich mediach społecznościowych, będzie ją kontynuować mimo opuszczenia budynku AWS.

– Wszystkich Państwa jeszcze raz bardzo proszę o modlitwę w intencji Ojczyzny. Głodówkę będę prowadzić dotąd, dopóki nie wejdzie tutaj prawowity rektor. A jeżeli chodzi o sytuację zdrowotną, to gdyby mi zdrowie zaszwankowało, obiecuję Państwu, że zejdę z tego placu tutaj walki o naszą Ojczyznę. Pozdrawiam Państwa serdecznie – zaznaczyła polityk PiS.

Tymczasem podający się za rektora AWS Sławomir Cudak zdecydował o dyscyplinarnym zwolnieniu czworga pracowników akademii, w tym legalnego rektora Michała Sopińskiego. Wiceminister sprawiedliwości, Maria Ejchart, przekazała, że to skutek „ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”.

RIRM

drukuj