fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Minął pierwszy rok rządów Prawa i Sprawiedliwości

Mija rok od wyborów parlamentarnych, w których zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja zapowiada na dziś serię konferencji prasowych, w których chce podsumować ostatni rok pracy partii rządzącej.

Prawo i Sprawiedliwości zdobyło w wyborach parlamentarnych ponad 37,5 proc. głosów. Dzięki temu obóz Zjednoczonej Prawicy uzyskał 235 mandatów w Sejmie, zapewniając sobie samodzielne rządy.

Prawo i Sprawiedliwość cały czas zmaga się totalną opozycją, która krytykuje decyzje partii rządzącej, jednak dla polityków partii rządzącej – jak zapewnił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik – najważniejsza jest ocena wyborców.

– Jeśli patrzeć na zachowanie opozycji, to właściwie każda ustawa była kontrowersyjna, bo każdą ustawę kontestowano. Właściwie ciągle podkłada się kłody pod nogi. Natomiast wreszcie w centrum uwagi znalazł się obywatel i o to chodziło w tej dobrej zmianie, żeby zwrócić uwagę szczególnie na tych, którzy zostali zepchnięci na margines społeczny, których nie dostrzegano przez całe lata. Po roku można powiedzieć – wystarczy zerknąć na sondaże, żeby się przekonać – że ta dobra zmiana rzeczywiście nastąpiła i że ludzie dobrze ją oceniają – wskazał Michał Wójcik.

Ostatni rok pozytywnie ocenia prezydent Andrzej Duda, wywodzący się z obozu Zjednoczonej Prawicy.

– Dużo już udało się zrobić. Myślę, że większość moich rodaków, gdyby zastanowiła się na chłodno, doszłaby do przekonania, że obecny rząd zrobił dla nich więcej przez rok, niż poprzedni przez osiem lat. (…) Będziemy grać do końca, realizując program, z którym do wyborów szedłem ja, a potem Prawo i Sprawiedliwość – zapewniał w wywiadzie dla tygodnika „w Sieci” prezydent Andrzej Duda.

TV Trwam News/RIRM

drukuj