
Za niespełna miesiąc Węgrzy wybiorą nowy parlament
12 kwietnia Węgrzy wybiorą parlament. Od tej decyzji zależy, kto będzie rządził w Budapeszcie.

12 kwietnia Węgrzy wybiorą parlament. Od tej decyzji zależy, kto będzie rządził w Budapeszcie.

Przemysław Czarnek jako kandydat na premiera ma odbudować zaufanie do Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza w elektoracie prawicowym. Zdało to egzamin w trakcie kampanii prezydenckiej. Pole do działania jest szerokie, bo największa partia opozycyjna notuje widoczne spadki sondażowe.

Prawo Sprawiedliwość ma przedstawić kandydata na premiera w najbliższą sobotę podczas konwencji w krakowskiej hali „Sokół”. O zamiarze zaprezentowania nazwiska poinformował poseł Zbigniew Kuźmiuk. Polityk zaznaczył jednak, że nie zna jeszcze decyzji dotyczącej wyboru kandydata.

Premier Danii, Mette Frederiksen, poinformowała w czwartek o rozpisaniu wyborów parlamentarnych na 24 marca. To o ponad pół roku wcześniej niż ostatni możliwy termin przypadający na jesień.

Wiele ugrupowań, stowarzyszeń ma wielkie ambicje, żeby wejść na polską scenę polityczną i coś zmieniać. Tymczasem w wyborach parlamentarnych w polskim systemie liczą się duzi, stabilni gracze, którzy mają struktury, zaplecze intelektualne – gdy chodzi o program – i środki finansowe – powiedział Andrzej Maciejewski, politolog, ekspert w Instytucie Sobieskiego, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Kierownictwo najważniejszej na Węgrzech partii opozycyjnej – Tiszy – powierzyło w piątek swojemu liderowi, Peterowi Magyarowi, przewodzenie liście wyborczej i kierowanie rządem, w przypadku wygrania kwietniowych wyborów parlamentarnych – wynika z wpisów Magyara na platformach społecznościowych.

Na antenie Radia Maryja prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, ogłosił, że podjął już decyzję, kto będzie kandydatem jego formacji na przyszłego premiera. Nazwisko poznamy w marcu.

Kanwą sporów Prawie i Sprawiedliwości jest kwestia kandydata na premiera. To musi być osoba, która pozwoli wygrać wybory, która będzie nawet „lokomotywą wyborczą”. Nie ukrywam, że dokonałem już wyboru. Nie będę teraz mówił, o kogo chodzi. Każdy, kto dobrze życzy Polsce, zdaje sobie sprawę z tego, co się dzisiaj dzieje w kraju, w jakim kierunku idą różne wydarzenia w Unii Europejskiej. Kandydat musi to brać pod uwagę. Jeżeli nie bierze, to znaczy, że stawia własne interesy, własne ambicje ponad to, co jest interesem wspólnym. Partia nie jest po to, żeby działać dla interesów swoich członków, tylko jest po to, żeby działać w interesie naszego kraju – zaznaczył premier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, na antenie Radia Maryja w czwartkowej audycji „Aktualności dnia”.

Nacjonalistyczna Partia Bangladeszu (BNP) ogłosiła zwycięstwo w pierwszych wyborach do parlamentu zorganizowanych od czasu wywołanego przez młode pokolenie powstania, które spowodowało upadek rządów Hasiny Wazed w 2024 roku.

Ponad 127 milionów uprawnionych do głosowania Banglijczyków wybiera 350 członków parlamentu oraz może uczestniczyć w referendum w sprawie Karty Lipcowej 2025 – dokumentu, w którym m.in. proponuje się ograniczenie kadencji premiera i wprowadzenie dwuizbowego parlamentu.

W Tajlandii w niedzielę 53 mln obywateli wybierze nowy parlament i zdecyduje w referendum o zmianie konstytucji narzuconej w 2014 roku przez wojsko. Głosowaniu towarzyszyć będzie, oprócz ciszy wyborczej, także „cisza alkoholowa”. Władze zakazały sprzedaży i wręczania trunków, by ukrócić proceder kupowania głosów.

W Mjanmie (Birmie) rozpoczęła się w niedzielę trzecia, ostatnia tura wyborów parlamentarnych, zorganizowanych przez rządzącą krajem juntę wojskową. Organizacja Narodów Zjednoczonych oraz kraje zachodnie krytykują głosowanie, uznając je za sfałszowane i wskazując na represje wymierzone w opozycję.
