Wpisy

Kanclerz Niemiec: Wyrok w sprawie budżetu utrudnia pracę rządu; opozycja: Rząd chciał działać niekonstytucyjnie

Orzeczenie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, dotyczące budżetu, znacznie utrudnia pracę jego rządu koalicyjnego – przyznał we wtorek podczas wystąpienia w Bundestagu kanclerz Olaf Scholz (SPD). Zdaniem lidera opozycji, Friedricha Merza (CDU), wyrok Trybunału był potrzebny, bowiem rząd Olafa Scholza próbował wbrew konstytucji ominąć limity zadłużenia „w sposób bezczelny, nieznany wcześniej w Niemczech”.

B. Rzońca o głosowaniu nad zmianami w unijnych traktatach: Olaf Scholz chce zbudować federalne państwo europejskie

Olaf Scholz zapowiedział na samym początku swojego kanclerzowania, że chce zbudować federalne państwo europejskie (…) Pomaga mu w tym bardzo mocno liberał francuski, prezydent Emmanuel Macron, oraz cała grupa trzymająca władzę w Parlamencie Europejskim: Zieloni, PES, EPP. Wszystko to działa jak mechanizm, który ma na celu zmienić traktaty i obezwładnić jakichkolwiek przeciwników, którzy chcieliby myśleć inaczej. Likwidacja weta, jednomyślność w kluczowych sprawach –  takich jak podatki – to jest namacalny dowód na to, że Niemcy i Bruksela budują nowe państwo europejskie – powiedział Bogdan Rzońca, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam.    

Z. Kuźmiuk: O. Scholz nie wyobraża sobie rozszerzenia Unii Europejskiej bez likwidacji zasady jednomyślności

Byłem świadkiem wystąpienia pana kanclerza Scholza w Parlamencie Europejskim, zupełnie niedawno. Mówił, że Niemcy będą gotowe zaaprobować rozszerzenie Unii Europejskiej o państwa bałkańskie, a także ewentualnie o Ukrainę i Mołdawię, ale nie wyobraża on sobie rozszerzenia Unii Europejskiej o kilka kolejnych krajów bez likwidacji zasady jednomyślności. Zabrzmiało to jak swoisty szantaż – mówił w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł do Parlamentu Europejskiego (PiS).

Unia Europejska pod dyktandem Berlina?

Platforma Obywatelska i Lewica z zainteresowaniem przyjęły propozycję Olafa Scholza, kanclerza Niemiec, dot. zniesienia prawa weta podczas głosowań w Radzie Unii Europejski. Politycy Prawa i Sprawiedliwości mówią o niebezpiecznych ambicjach Berlina. Prawo weta chroni mniejsze kraje przed dominacją europejskich potęg.

Prof. M. Szewczak o kłamstwach Olafa Scholza dot. rzekomego wyzwolenia Niemców spod władzy nazistów: To jest próba zrzucenia odpowiedzialności za II wojnę światową

To jest próba zrzucenia odpowiedzialności za II wojnę światową na nazizm i faszystów. Nie podkreślają, że to przede wszystkim byli Niemcy, że to było państwo niemieckie, które swoją politykę opierało przede wszystkim na tym, aby zdobywać przestrzeń życiową na terenie Europy Środkowo-Wschodniej. To przez lata podziału na Niemcy Wschodnie i Zachodnie zostało skutecznie zrelatywizowano w społeczeństwie niemieckim. Warto podkreślić, że proces w Norymberdze obejmował głównych przedstawicieli III Rzeszy (…). Trudno uwierzyć w to, że Niemcy aż tak bardzo zapomnieli, że to oni wywołali drugą wojnę światową, że to oni doprowadzili do ogromnej tragedii, ale równocześnie próbują w dalszym ciągu łączyć się chociażby z Federacją Rosyjską – powiedział prof. Marcin Szewczak, prawnik, wykładowca KUL, europeistyk, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Kanclerz Olaf Scholz powiela kłamstwo, że Niemcy to ofiary nazizmu

„Olaf Scholz próbuje zrzucić z Niemców odpowiedzialność za horror II wojny światowej” – tak wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, odpowiedział na wpis, jaki kanclerz Niemiec opublikował w mediach społecznościowych. Szef niemieckiego rządu na swoim Twitterze powiela narrację, jakoby Niemcy nie były odpowiedzialne za nazizm, lecz były jego ofiarą.